Prokuratura mówi o nowym dowodzie w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Wszystko się nagrało!

obcas.pl 2 godzin temu

Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki w wypadku rowerowym wstrząsnęła opinią publiczną. Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu ujawniła właśnie najważniejsze szczegóły, w tym dokładną godzinę zderzenia i okoliczności rozmowy telefonicznej, która trwała do ostatniej chwili. Te ustalenia rzucają nowe światło na wydarzenia, wykluczając naruszenie przepisów przez parlamentarzystę.

Partnerka Łukasza Litewki przerywa milczenie po tragedii. “Nie twórzmy teorii spiskowych!”

Precyzyjne ustalenia śledczych

Śledztwo w sprawie śmierci 35-letniego posła Łukasza Litewki, który zginął po zderzeniu z samochodem marki Mitsubishi, nabiera tempa. Prokuratura, opierając się na zeznaniach świadka, analizie połączeń telefonicznych i nagraniach z monitoringu, ustaliła dokładny moment tragedii. Wypadek miał miejsce 13 kwietnia w Sosnowcu, a nowe fakty wskazują na to, iż poseł nie popełnił żadnego wykroczenia.

Godzina wypadku i rozmowa telefoniczna

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, Bartosz Kilian, przekazał mediom, iż moment zderzenia samochodu z rowerem posła to godzina 13:14. Poseł prowadził rozmowę telefoniczną od 13:07, która urwała się nagle. Świadek zeznał, iż głos Litewki zanikł w słuchawce, co śledczy łączą bezpośrednio z kolizją.

– Mamy dosyć precyzyjnie ustalony moment zetknięcia się samochodu z rowerem pana posła, to była godzina 13.14. Pan poseł od 13.07 do 13.14 prowadził rozmowę. Świadek (osoba rozmawiająca przez telefon z posłem – PAP) stwierdził, iż głos pana posła w pewnym momencie zanikł w słuchawce. Identyfikujemy to jako moment zderzenia – powiedział prok. Kilian.

Brak naruszenia przepisów

Kluczowym elementem ustaleń jest fakt, iż Łukasz Litewka nie trzymał telefonu w ręku podczas jazdy rowerem. Korzystał ze słuchawki, co potwierdziły nagrania z kamery monitoringu. Na filmie widać posła z słuchawką w uchu, bez aparatu w dłoni, co wyklucza złamanie zasad ruchu drogowego.

Zaznaczył, iż parlamentarzysta w trakcie rozmowy korzystał ze słuchawki, nie trzymał telefonu w ręku, dlatego śledczy nie widzą podstaw do przyjęcia, iż doszło do naruszenia przepisów dotyczących jazdy rowerem po drodze publicznej. Te ustalenia potwierdził zapis kamery monitoringu.

Dalsze kroki w śledztwie

Badania krwi posła potwierdziły, iż nie był pod wpływem alkoholu. Prokuratura oczekuje jeszcze na wyniki kompleksowych testów krwi kierowcy. 57-letni mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu do ośmiu lat więzienia. Podejrzany wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji, ale prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję. Sąd Okręgowy w Sosnowcu rozpatrzy sprawę 12 maja.

Te nowe informacje nie tylko precyzują okoliczności tragedii, ale także podkreślają, iż śledztwo jest prowadzone skrupulatnie, z uwzględnieniem wszystkich dostępnych dowodów. Sprawa śmierci Łukasza Litewki, znanego z działalności charytatywnej i politycznej, przez cały czas budzi zainteresowanie, a opinia publiczna czeka na pełne wyjaśnienie.

Nowe informacje po śmierci posła Łukasza Litewki. Prokuratura wkroczyła do domu podejrzanego

Źródło: Fakt.pl / Akpa

Idź do oryginalnego materiału