W świecie streamingowych rywalizacji każdy ruch ma znaczenie. Tym razem Prime Video zadało potężny cios platformie Max, wzbogacając swój katalog o dziesiątki filmów ze studia Warner Bros. i DC. Widzowie serwisu Max, którzy od dawna narzekają na braki w ofercie, mają kolejny powód do frustracji. Kultowe produkcje, których próżno szukać na platformie należącej do Warner Bros. Discovery, właśnie zasilają konkurencyjny katalog Amazona.