27 marca 2026 to wyjątkowa data. W tym roku w Międzynarodowy Dzień Teatru świętujemy najlepiej jak to jest możliwe, bo największym świętem w Teatrze zawsze jest premiera. Wszystkich serdecznie zapraszamy 27 marca 2026 roku o godzinie 19:00 do Uniwersyteckiego Centrum Kultury i Nauki (ul. Konstantego Ciołkowskiego 1N).
– Premiera to zawsze powiew świeżego powietrza w Teatrze. Tym razem na scenie witamy spektakl „Pies Kobieta Mężczyzna” w reżyserii Julii Mark, serdecznie witamy Julię ponownie w zespole naszego Teatru – powiedział Marek Tyszkiewicz, Zastępca Dyrektora Teatru.
O czym będzie spektakl?
Co może się wydarzyć, gdy dwoje ludzi – poranionych, zmęczonych życiem, z bagażem doświadczeń cięższym niż chcieliby przyznać – postanawia dać sobie „ostatnią szansę”?
On – mężczyzna z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć.
Ona – kobieta po przejściach, nauczona, iż lepiej nie ufać, ale jeszcze trudniej zasypiać w pustym łóżku.
Spotykają się w momencie, gdy samotność zaczyna brzmieć głośniej niż rozsądek. Decydują się na związek, choć intuicja podpowiada im, iż do siebie nie pasują. Bo przecież może tym razem się uda. Bo przecież każdy zasługuje na bliskość. Bo przecież w pewnym wieku nie wypada zaczynać od zera…
Sztuka autorstwa Sibylle Berg to przejmujący, a zarazem boleśnie zabawny portret relacji budowanej ze strachu przed samotnością. To opowieść o dwojgu ludziach, którzy bardziej boją się bycia sami niż bycia nieszczęśliwymi razem.
– Berg z charakterystyczną czułością i ironią obnaża nasze mechanizmy: potrzebę akceptacji, lęk przed odrzuceniem, desperacką chęć bycia „dla kogoś”. Jej bohaterowie są śmieszni i bezradni, czasem okrutni, czasem rozczulająco naiwni – i właśnie dlatego tak bardzo przypominają nas samych. To spektakl w którym każdy może odnaleźć cząstkę siebie. Moim marzeniem była reżyseria właśnie tej sztuki i jestem ogromnie wdzięczna Teatrowi, Dyrektorom, wspaniałemu zespołowi za tę możliwość i wspaniałą współpracę – podkreśla Julia Mark, reżyserka spektaklu.
Na scenie śmiech miesza się ze wzruszeniem a ironia z gorzką prawdą. Zaskakujące zwroty akcji prowadzą widzów coraz głębiej w relację, która miała być ratunkiem a staje się powolnym zatraceniem.
To spektakl o miłości, która rodzi się z lęku. O związku, który miał ocalić, ale może prowadzi
do zagubienia. O pytaniu, które każdy z nas kiedyś sobie zadał: czy lepiej być nieszczęśliwym razem, czy odważnie zmierzyć się z samotnością?
Co mówią aktorzy o spektaklu?
– Gram tytułową kobietę, która celowo nie ma imienia, dzięki temu widzowi łatwiej będzie w niej dostrzec cząstkę siebie. Jest to dojrzała kobieta po 40, która stara się ułożyć sobie życie, ale jak jej to wyjdzie, o tym drodzy Państwo dowiecie się oglądając ten spektakl – zauważa Monika Zaborska, Aktorka.
– Zakulisowo nazwano mnie Ryszard, ale oczywiście moja postać również nie posiada imienia, dokładnie tak samo jak kobieta. Jest to spektakl, gdzie każdy odnajdzie coś dla siebie, ale jaki ten spektakl jest? Ciężko to dokładnie określić, jednak jak miałbym to zrobić określiłbym to jako teatr znaczeń, nic nie jest przekazywane wprost, co uruchamia wyobraźnię – zaznaczył Bernard Bania, Aktor.
– Ja gram tytułowego psa, ale czy nim jestem? Pod pewnym względem psy są spokrewnione z ludźmi, tworzą z nimi więzi i są z nimi – i ja tak samo towarzyszę tytułowym Kobiecie i Mężczyźnie na każdym kroku – enigmatycznie mówi Krzysztof Ławniczak, Aktor.
– Możliwe, iż jest w tym trochę kokieterii, ale jestem zwolennikiem aby pozostawić mgłę niedomowień. Te dwa światy: psa i ludzi wzajemnie się przenikają i uzupełniają. – podkreśla Marek Tyszkiewicz, Zastępca Dyrektora Teatru.
Kiedy gramy?
(PREMIERA) 27 marca 2026 – 19:00 UCKiN (piątek)
28 marca 2026 – 16:30 UCKiN (sobota)
29 marca 2026 – 16:30 UCKiN (niedziela)
10 kwietnia 2026 – 17:00 UCKiN (piątek)
11 kwietnia 2026 – 17:00 UCKiN (sobota)
12 kwietnia 2026 – 17:00 UCKiN (niedziela)
25 kwietnia 2026 – 16:00 UCKiN (sobota)
26 kwietnia 2026 – 16:00 UCKiN (niedziela)














