Fani kultowej serii Predator mogą szykować się na seans we własnych domach. Już 12 lutego Predator: Strefa zagrożenia trafi do oferty Disney+ i będzie dostępne w ramach abonamentu, bez dodatkowych opłat. To dobra wiadomość dla subskrybentów, którzy nie zdążyli zobaczyć filmu w kinach lub w wersji cyfrowej.
Film okazał się najbardziej kasową odsłoną serii. Po premierze kinowej na początku listopada produkcja zarobiła ponad 184 mln dolarów na całym świecie. W styczniu tytuł trafił do serwisów VOD jako opcja wypożyczenia i zakupu, a teraz zasila katalog Disney+.
Zobacz również: Fallout – recenzja 2. sezonu. Witajcie w New Vegas
Za reżyserię odpowiada Dan Trachtenberg, dla którego jest to już trzeci film w uniwersum Predatora. Dwie wcześniejsze odsłony debiutowały bezpośrednio w streamingu, natomiast „Strefa zagrożenia” jako pierwsza z jego projektów trafiła najpierw do kin.
Akcja filmu rozgrywa się w odległej przyszłości na nieznanej planecie. Młody Predator, wyklęty przez własny klan, zostaje zmuszony do udziału w śmiertelnie niebezpiecznej próbie. W walce o przetrwanie pomaga mu niespodziewany sojusz z tajemniczą Thią. W głównych rolach występują Dimitrius Schuster-Koloamatangi oraz Elle Fanning.
Premiera na Disney+ już 12 lutego – idealnie na seans tuż przed walentynkami.
Fot. główna: kadr z filmu Predator: Strefa zagrożenia
