
Joanna Zagórska i Michał Węgrzyński (fot. teatr Powszechny Radom)
- Ta premiera jest o tyle wyjątkowa, iż jest to... prapremiera. Bo pierwsze wystawienie tego tekstu ponieważ pierwsza jego wersja napisana przez Annę Burzyńską była prezentowana na Festiwalu Radom Odważny 25 lat temu, a może choćby jeszcze dawniej. Teraz autorka napisała nową wersję tego tekstu pt. "Związani" i dała nam prawa do prapremiery. Natomiast poprosiliśmy o to, żeby pozwoliła nam zachować stary tytuł, bo nam się zdecydowanie bardziej podobał. No i przyznają państwo, zdecydowanie pasuje do dnia kobiet: "Jeśli pragniesz kobiety, to ją porwij" - mówi Jarosław Rabenda, pełniący obowiązki dyrektora Teatru Powszechnego. I zapewnia, iż bardzo się cieszy, iż zaproszenie do reżyserowania tej sztuki przyjął Błażej Peszek, który już wystawiał w Radomiu wspaniałe przedstawienia: "Wstyd", "Pół na pół" i "Zbrodnię z premedytacją".
Groteska i czarny humor
- Tekst Anny Burzyńskiej pod warstwą groteski i czarnego humoru opowiada historię znacznie bardziej niepokojącą – o samotności, głodzie relacji i o tym, jak bardzo pragniemy być zauważeni. To zabawna, kameralna opowieść o tym, iż miłość potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie i iż czasem wystarczy jedno nieplanowane spotkanie, by wszystko się zmieniło. Pamiętaj, jeżeli pragniesz kobiety — lepiej dobrze się zastanów, bo miłość potrafi porwać szybciej, niż myślisz - zachęcają twórcy spektaklu.
- To przede wszystkim kolejna sztuka na deskach radomskiego teatru, która pokazuje, iż kobiety kreują ten świat. Dobra sztuka na ten czas. Wydaje mi się, bo to się nigdy nie zmieniło i Bogu dzięki. Myślę, iż kobiety ze swoją wrażliwością jakby z bardziej skomplikowaną duszą i wrażliwością powinny rządzić mężczyznami na tym świecie - nie żartuje Błażej Peszek.
Zapewnia, iż Joanna Zagórska i Michał Węgrzyński to świetni aktorzy, niezwykle, niezwykle zdolni, Fantastycznie i brawurowo wręcz podchodzący do wyznaczonych zadań. Mają nieograniczone możliwości, chęci i są niezwykle otwarci, co temu materiałowi daje jeszcze większego "kopa" - zapewnia reżyser.
W krzywym zwierciadle
- Wydaje mi się, iż że ta sztuka pokazuje problem w krzywym zwierciadle, czy też przez lupę. A problemem jest samotność, z którą się mierzy każdy z nas, szczególnie w dzisiejszych czasach. Jest to niezwykle powszechne zjawisko. Więc jak człowiek pada ofiarą samotności, czy też z wyboru, czy po prostu los mu tak narzucił, i w tych swoich histerycznych poszukiwaniach trafia na różne rozwiązania, które często bywają dla niego samego zaskakującymi - uważa Błażej Peszek.
Muzykę napisał Wojtek Kiwer, autorką scenografii jest Bożena Kostrzewska. - Ona stworzyła na scenie fantastyczny świat: to są takie jakieś dziwne plastyczne formy, które uzupełniają ten świat człowieka, który wydawałoby się - pozornie - nie ma wszystkiego dobrze ułożonego w głowie. Więc to jest jakiś bałagan też wewnętrzny, psychiczny - zaznacza reżyser.
Kolejne pokazy: 27,28, 29 marca o godz. 18.
Bożena Dobrzyńska
Zdjęcia (z prób) Teatr Powszechny w Radomiu












