Miał dystans do swojej twórczości, mimo jej ogromnej popularności. W wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego” mówił: „pisarz nie ma tak dużo do powiedzenia, w każdym razie nie więcej niż ma każdy inny człowiek. I powinien pisać tylko to, co ma do powiedzenia, a nie pisać dlatego, iż jest pisarzem”.
I tak właśnie tworzył: z rozmysłem, z rozwagą, niespiesznie. Czekaliśmy na Jego kolejne powieści, dramaty, wystąpienia, wywiady, scenariusze filmowe…
Jestem zaszczycona, iż dwukrotnie, co się nie zdarzyło, był laureatem nagrody literackiej NIKE.
Momentami zastanawiam się, co by dziś napisał o nas i tym mocno zwariowanym Świecie.
Bliskim składam serdeczne kondolencje.
Nika Bochniarz















