Powrót do siebie, do przeszłości, do wieku, który wciąż w nas został – nowy singiel koko die „17”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: fot. Olga Kucharska


koko die prezentuje singiel „17” – introspekcyjną opowieść o czasie, który mija, i o obrazach z przeszłości, które zostają w nas na dłużej, niż byśmy chcieli. To utwór o dorastaniu, o niemożności całkowitej zmiany i o uczuciu utknięcia pomiędzy tym, kim byliśmy, a tym, kim próbujemy się stać. „17” to refleksja nad pamięcią, tożsamością i dziecięcą wrażliwością, która nie znika wraz z wiekiem. Utwór dostępny jest we wszystkich serwisach streamingowych.

fot. Alicja Kamińska

Tekst do „17”, napisany przez Konrada Nikiela, skupia się na napięciu pomiędzy przeszłością a teraźniejszością – na obrazach, które utrwalają się w głowie niczym kadry z filmu. Bohater utworu obserwuje własne życie z dystansu, zadając pytania o autentyczność doświadczeń i o to, czy zmiana naprawdę jest możliwa. Motyw powracającego wieku siedemnastu lat staje się symbolem emocjonalnego zawieszenia i nieprzepracowanej wrażliwości.

Utwór opowiada o tym, jak nasi znajomi z dzieciństwa i czasów nastoletnich czasami wpadają w pułapkę myślenia o nas przez pryzmat tego, kim byliśmy w przeszłości – i jak sami powielamy ten schemat wobec innych osób. Mimo iż niektóre cechy pozostają niezmienne i da się w nas rozpoznać tę samą osobę, każde doświadczenie zmienia nas nieodwracalnie i sprawia, iż jesteśmy w procesie stałej transformacji. Nikt z nas nigdy nie będzie docelową wersją siebie – mówi Konrad Nikiel.

Warstwa muzyczna „17”, za którą odpowiadają Konrad Nikiel oraz Radek Baranowski, rozwija te emocje w oszczędnej, hipnotycznej formie. Syntezatory i gitary budują przestrzeń sprzyjającą refleksji, a bas, wokale i elektroniczne detale prowadzą słuchacza przez kolejne warstwy wspomnień. Produkcja, miks i mastering autorstwa Radka Baranowskiego podkreślają melancholijny charakter utworu, pozostawiając miejsce na ciszę, niedopowiedzenia i wewnętrzne napięcie.

„17” to utwór o potrzebie czułości – zarówno wobec siebie, jak i wobec własnej przeszłości. O próbie zaakceptowania faktu, iż zmiana jest procesem, który nigdy się nie kończy, a dorastanie nie oznacza porzucenia wcześniejszych wersji siebie, ale nauczenie się życia z nimi.

Nowy singiel to kolejny krok w rozwijającej się narracji koko die – szczerej, intymnej i skupionej na doświadczeniach, które trudno nazwać, ale które najmocniej definiują to, kim jesteśmy.

Idź do oryginalnego materiału