Jak mówi, już dawno to planował. I choćby próbował. Teraz jednak postawił wszystko na jedną kartę. – Blisko pięć lat temu zadzwonił do mnie Zbigniew Nikodemski, jeden z założycieli Rezerwatu. Powiedział: „Aby historia o nas nie zapomniała, może warto reaktywować grupę”. Byłem zaskoczony, bo grałem już kilkanaście lat w Proletaryacie. Ale zgodziłem się. Powiadomiliśmy dawnego perkusistę Gerarda Klawego. Zareagował pozytywnie. Podobnie jak drugi gitarzysta Mariusz Jeremus. Wszystko wskazywało na to, iż zespół się reaktywuje w prawie początkowym składzie.
Powrót do przeszłości. Wiktor Daraszkiewicz reaktywował kultowy zespół
angora24.pl 5 miesięcy temu
- Strona główna
- Muzyka
- Powrót do przeszłości. Wiktor Daraszkiewicz reaktywował kultowy zespół
Powiązane
„Krakowski Salon Muzyczny” po raz dziesiąty
4 minut temu
Fani żegnają Bonnie Tyler. Dziś pogrzeb artystki
28 minut temu
Udomowić dzikość
3 godzin temu












