Potwierdziły się plotki na temat Grażyny Barszczewskiej. Aktorka straciła wielką szansę

pomponik.pl 18 godzin temu
Zdjęcie: pomponik.pl


Grażyna Barszczewska może pochwalić się imponującą liczbą ról, wśród których nie brakuje kreacji, które na dobre zapisały się w historii polskiej kinematografii. Choć niewielu fanów o tym wie, polska aktorka stanęła swego czasu przed wielką szansą na zrobienie międzynarodowej kariery. Niestety z jednego prostego powodu musiała odmówić producentom zagranicznego przeboju.


Grażyna Barszczewska to aktorka, która już od kilku dekad regularnie występuje w produkcjach filmowych, telewizyjnych, a także na deskach teatrów.
Chociaż aktorka ma na swoim koncie ponad 170 ról, większość widzów kojarzy ją przede wszystkim z kreacji Niny Ponimirskiej w "Karierze Nikodema Dyzmy".


75-latka z biegiem lat nie osiadła na laurach i dołączyła do obsady kilku popularnych seriali, takich jak Grywała także w serialach, takich jak "Plebania", "Londyńczycy" czy "Dewajtis". Reklama


Grażyna Barszczewska stanęła przed wielką szansą


Chociaż dziś wie o tym niewielu fanów artysty, Grażyna Barszczewska swego czasu stanęła przed ogromną szansą i miała okazję zrobić międzynarodową karierę. Okazuje się, iż jej talentem zainteresowali się twórcy Bollywood.
"Tak, rzeczywiście byłam w tej hinduskiej fabryce snów. choćby miałam tam zupełnie konkretne propozycje zagrania roli w filmie hinduskim, który jak wygląda, to mniej więcej pani wie. (...) Tylko iż my się z tego śmiejemy, a tam się nie ma czego śmiać" - zdradziła w rozmowie z serwisem Złota Scena.
Grażyna Barszczewska była pod wielkim wrażeniem tego, jakim szacunkiem ze strony opinii publicznej cieszą się tam niemal wszystkie osoby pracujące w branży filmowej.
"To jest poważny, wielki biznes. Oni są takimi kinomanami dla przeciętnego Hindusa. Kino, film jest niezwykłym przeżyciem. W Indiach aktorzy ich portrety wiszą... Są wielkimi bohaterami. Takie malowane portrety z filmów" - dodała.


Grażyna Barszczewska nie zrobiła międzynarodowej kariery


Polska aktorka otrzymała propozycję zagrania w filmie, którego gwiazdą był jeden z tamtejszych amantów - artysta w jednym czasie zaangażowany był aż do... 27 produkcji filmowych
"To jest poważny rekord" - oceniła.
Niestety 75-latka nie podjęła wyzwania z powodu zbyt wielu obowiązków, które trzymały ją w kraju. Realizacja bollywoodzkiego hitu wymagałaby od niej długiej rozłąki z ojczyzną.
"Oczywiście już nic innego nie robił, nie grał w teatrze tak jak ja. W każdym razie musiałabym zostać w Indiach na kolejne 8 miesięcy. Na to już się nie odważyłam. Natomiast, to była niezwykle interesująca lekcja" - podsumowała Grażyna Barszczewska.
Zobacz materiał promocyjny partnera:Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.
Zobacz też:
Zapłakana Ida Nowakowska w środku nocy przekazała. To dlatego opuściła dom
Potwierdziły się doniesienia ws. Danuty Martyniuk. To jednak nie były plotki
Małgorzata Potocka stawia sprawę jasno. To teatr jest jej największą miłością
Idź do oryginalnego materiału