Dzień Dobry TVN wspomniało Adriana Szymaniaka w niedzielę 6 września. Stacja pokazała krótki materiał zbudowany z własnego archiwum, w którym wróciły jego słowa o chorobie i nagrania z drugiego ślubu. Uczestnik “Ślubu od pierwszego wejrzenia” zmarł dzień wcześniej w wieku 39 lat.
Adrian Szymaniak wspomniany w Dzień Dobry TVN
Informacja o jego śmierci obiegła polskie media w sobotę 5 września. Śniadaniówka TVN zareagowała nazajutrz. Na antenie pojawił się osobny materiał wspomnieniowy, w całości złożony z archiwalnych nagrań stacji.
Znalazł się w nim fragment rozmowy z 2025 roku, w której Adrian Szymaniak opowiadał o swoim podejściu do leczenia. Nie ukrywał wtedy, iż nie każdy dzień wygląda tak samo.
“Nie mam zamiaru się poddawać. Niemniej jednak w tym całym otoczeniu są też takie momenty, iż choćby najśmielszy superbohater niekiedy klęka i się złamie.”
– mówił w śniadaniówce.
W materiale wróciły nagrania z drugiego ślubu Anity i Adriana
Twórcy przypomnieli też ceremonię, którą para przyspieszyła po diagnozie. Wykorzystali wypowiedź Anity Szydłowskiej-Szymaniak z tamtego okresu. Tłumaczyła w niej, dlaczego nie chcieli dłużej czekać.
“Ta choroba tym bardziej uzmysłowiła nam, co jest dla nas najważniejsze, dlatego postanowiliśmy przyspieszyć te plany. W tym momencie mamy już całkowitą pewność, iż jesteśmy dla siebie stworzeni. Chcemy, żeby to było szybko, żebym mogła też przyjąć drugie nazwisko mojego męża.”
– wyznała wtedy.
Poznali się w trzeciej edycji “Ślubu od pierwszego wejrzenia”, emitowanej w 2018 roku. O połączeniu ich w parę zdecydowali eksperci. Ich znajomość wyszła daleko poza ramy telewizyjnego eksperymentu. Mają dwoje dzieci, Jerzego i Biankę. Pod koniec 2025 roku wyprawili huczne wesele.
Choroba Adriana Szymkowiaka
Przypomnijmy, iż glejaka czwartego stopnia wykryto u niego w 2025 roku. O kolejnych etapach leczenia opowiadał publicznie, także w śniadaniówce TVN. Chorował ponad rok. O jego śmierci poinformowała żona w sobotę na Instagramie.
W tym samym oświadczeniu rodzina poprosiła o spokój. Anita Szydłowska-Szymaniak zaznaczyła w nim, jaki charakter będzie miało ostatnie pożegnanie męża.
“Uroczystość pogrzebowa Adriana będzie miała charakter wyłącznie rodzinny i prywatny.”
– napisała wdowa.
Bliscy nie zgodzili się na obecność mediów podczas ceremonii ani na osobiste kondolencje. W niedzielę Anita Szydłowska-Szymaniak odniosła się też do wpisów matki Adriana i zapowiedziała kroki prawne wobec publikujących jego wizerunek.
Niedzielny materiał nie umknął jej uwadze. Anita odniosła się do niego tego samego dnia na Instagramie i przyznała, iż takiego pożegnania w programie się nie spodziewała.




