W tym artykule przeczytasz:
dlaczego występ Bad Bunny’ego podczas Super Bowl przejdzie do historii,
co symbolizowały scenografie i choreografie z Portoryko,
kto pojawił się na scenie obok artysty,
dlaczego show wywołało polityczne komentarze w USA.
Kultura Portoryko na oczach świata
Występ Bad Bunny’ego podczas Super Bowl LX rozpoczął się wśród cukrowych trzcin, z tradycyjnymi jíbaros (rolnikami) i staruszkami grającymi w domino. Dla milionów widzów był to pierwszy tak bezpośredni kontakt z portorykańskimi korzeniami zwycięzcy Grammy. Scenografia przypominała „casita”, znaną z jego występów w rodzinnym San Juan.
Wśród gości w tej symbolicznej przestrzeni pojawili się Pedro Pascal, Jessica Alba i Cardi B – unosząc atmosferę jeszcze wyżej, zanim sam Benito przebił dach domku i rozpoczął część taneczną.
fot. Forum
Salsa i… Lady Gaga
Na scenie rozbrzmiały jego największe hity: Tití Me Preguntó, Yo Perreo Sola, a także nowsze kawałki z albumu Debí Tirar Más Fotos. Jednym z najbardziej zaskakujących momentów wieczoru była pojawienie się Lady Gagi. Piosenkarka wystąpiła w niebieskiej sukni, śpiewając Die With a Smile, utwór nagrany z Bruno Marsem. Towarzyszyła jej orkiestra grająca w rytmach salsy.
To dało Bad Bunny’emu czas na przebranie – wrócił w białym garniturze jak klasyczny salsero i zagrał energetyczne Baile Inolvidable oraz NuevaYol, a na scenie pojawiła się Tonita, właścicielka ostatniego portorykańskiego klubu towarzyskiego w Nowym Jorku. Symbolika? Jasna – zachowanie tożsamości w diasporze.
fot. Instagram @badbunnyyofficial
Ricky Martin, black-out i polityczny przekaz
W drugiej części show pojawił się Ricky Martin. Artysta wykonał Lo Que Pasó a Hawaii – utwór będący wezwaniem do większej autonomii Portoryko. W tym czasie tancerze wspinali się na słupy energetyczne, które „eksplodowały”. Nie bez powodu – było to odniesienie do realnych problemów z prądem, które dotykają wyspę po huraganie Maria.
Chwilę później Bad Bunny zaśpiewał El Apagón – utwór będący głosem pokolenia zmęczonego brakiem zmian.
fot. Forum
Halftime show po hiszpańsku: tylko jedno zdanie po angielsku
Występując na halftime show podczas Super Bowl LX, Bad Bunny nie mówił po angielsku, poza krótkim „God Bless America” na koniec. Po czym wymienił kraje Ameryki Środkowej, Południowej i oczywiście Portoryko, pokazując, iż Ameryka to nie tylko USA. Jego muzyka, jak sam mówił wcześniej, nie potrzebuje tłumaczenia – „wystarczy umieć tańczyć”.
fot. Instagram @badbunnyyofficial
Super Bowl: Bad Bunny na szczycie
Dla 31-letniego Bad Bunny’ego, który dekadę temu pracował w portorykańskim supermarkecie, występ podczas halftime show to symboliczna kropka nad „i”. Tydzień wcześniej zdobył nagrodę Grammy za album roku – pierwszą w historii przyznaną w pełni hiszpańskojęzycznemu projektowi.
„Jeśli dziś jestem tu, na Super Bowl 60, to dlatego, iż nigdy nie przestałem wierzyć w siebie”
– powiedział Bad Bunny ze sceny halftime show.
I trudno o mocniejsze zakończenie tego historycznego występu.
Może Cię zainteresować: Tak wyglądają gift bagi Grammy 2026. Co dostały wybrane gwiazdy?
Zdjęcie główne: Instagram @badbunnyyofficial
