Popek opublikowała kontrowersyjny wpis o Owsiaku. Potem go usunęła. Teraz się tłumaczy

gazeta.pl 1 dzień temu
Anna Popek wywołała burzę w sieci, gdy opublikowała grafikę jasno sugerując, iż nie wspiera Jerzego Owsiaka. Niedługo później post zniknął z jej profilu w serwisie X. Teraz dziennikarka się tłumaczy.
Anna Popek jest jedną z największych gwiazd Telewizji Republika. Stacja Tomasza Sakiewicza od lat nie ukrywa niechęci do samego Jerzego Owsiaka oraz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziennikarka również postanowiła ją wyrazić, poprzez wymowny wpis w sieci. Popek opublikowała na X grafikę, na której widniała jej podobizna w "bojowej pozycji", a na dole pojawił się napis: "Nie wspieram Owsiaka". Post gwałtownie został przez nią usunięty. Dziennikarka postanowiła wyjaśnić, dlaczego zdecydowała się na taki ruch. Wspomniała o nowym roku.


REKLAMA


Zobacz wideo Dowbor odpowiada Popek. "Smutne jest to, iż wiele lat pracowała w tym programie"


Anna Popek zadeklarowała, iż nie wspiera Jerzego Owsiaka. Potem usunęła wpis. Teraz się tłumaczy
W sieci od razu zawrzało, a sama Anna Popek postanowiła, iż usunie post. To jednak nie sprawiło, iż internauci zaprzestali dyskutować o sprawie. Niektórzy nie widzieli problemu w publikacji dziennikarki. Inni byli jednak zirytowani i przy okazji publikowali zdjęcia sprzed lat z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na których dziennikarka pozuje z Jerzym Owsiakiem. Sprawa stała się na tyle głośna, iż Popek postanowiła odnieść się do kwestii. W rozmowie z "Faktem" dziennikarka Telewizji Republika wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się na usunięcie kontrowersyjnej grafiki. Okazuje się, iż stawia na pozytywne wejście w nowy rok. "Usunęłam zdjęcie, bo jednak chcę rozpocząć Nowy Rok z dobrym nastawieniem do ludzi i ich inicjatyw. 'Nie' to negacja, a ja szukam słonecznej strony życia. Pozdrawiam serdecznie" - przekazała Popek.


Anna Popek wzbudziła kontrowersje wpisem. Katarzyna Kolenda-Zaleska ostro jej odpowiedziała
Grafika, która już zniknęła z profilu Popek, zirytowała Katarzynę Kolendę-Zaleską. Postanowiła odpowiedzieć na mocny wpis koleżanki po fachu, publikując wymowny komentarz. "I nie ma się czym chwalić. Nie wspieram chorych dzieciaków - tak powinien brzmieć ten wpis" - napisała w serwisie X. Sama Popek nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi i zareagowała na ten przytyk ze strony dziennikarki TVN. "Owszem, wspieram. Bez rozgłosu" - przekazała we wpisie.
Idź do oryginalnego materiału