Pomogła mu zostać prezydentem. Potem układała grafik jego zajęć, konsultując się z... wróżką [TEKST ARCHIWALNY]
Zdjęcie: Nancy i Ronald Reaganowie (Biały Dom, 1984)
Ona mówiła do niego "Ronnie", on nazywał ją "mamusią" i dzięki jej wsparciu mógł realizować swoje polityczne ambicje. "Bez niej nie byłoby gubernatora Reagana, a później prezydenta Reagana" — twierdzą wszyscy, którzy ich znali. Poznajcie bohaterów "największego romansu w historii amerykańskiej prezydentury" — Nancy i Ronalda Reaganów. 6 lipca przypada 105. rocznica urodzin żony 40. prezydenta Stanów Zjednoczonych.










