Polski dubbing jest najlepszy na świecie, czyli jak zostałem Chudym z „Toy Story” | Kultura na weekend. Odc. 302

polityka.pl 8 godzin temu
Praca Roberta Czebotara nad postacią Chudego jest uznawana za jedną z ikonicznych kreacji w historii polskiego dubbingu. Aktor jest związany z ekipą „Toy Story” od 30 lat. Sekret popularności produkcji Disneya i Pixara, takich jak seria „Toy Story”, tkwi w precyzyjnym konstruowaniu fabuły tak, aby trafiała do różnych grup wiekowych jednocześnie. Warstwa dla dzieci zawiera elementy, które bawią i angażują najmłodszych. Są treści dostosowane do starszych i nastolatków. Twórcy dbają również o to, by dorośli i opiekunowie znaleźli w filmie coś interesującego dla siebie. Dzięki takiemu podejściu każdy przeżywa historię na swój sposób – wzrusza się lub śmieje w różnych momentach filmu – mówi Robert Czebotar, uznany polski aktor teatralny, filmowy i dubbingowy, a także lektor związany w latach 90. z Teatrem Polskim oraz Teatrem Narodowym w Warszawie, występujący w licznych przedstawieniach Teatru Telewizji, m.in. w „Kordianie”, „Dziadach” czy „Śnie nocy letniej”.

Praca Roberta Czebotara nad postacią Chudego jest uznawana za jedną z ikonicznych kreacji w historii polskiego dubbingu. Aktor jest związany z ekipą „Toy Story” od 30 lat. Jego głos stał się rozpoznawalny dla kilku pokoleń widzów – od współczesnych siedmiolatków po osoby w wieku 50 lat, które z sentymentem wspominają pierwsze części oglądane jeszcze w „czasach analogowych”. W rozmowie z Januszem Wróblewskim aktor przyznaje, iż podczas oglądania czwartej części sam „płakał jak bóbr”.

W przypadku dużych produkcji Disneya castingi są bardzo skomplikowane – wyznaje Czebotar. Do jednej roli zaprasza się od kilku do kilkunastu aktorów, by znaleźć głos najbardziej zbliżony do oryginału lub choćby lepszy od pierwowzoru. Aktorzy pracują w kabinie, realizując kolejne „duble” (podejścia) pod okiem reżysera, który koryguje ich interpretację. Często zdarzają się specyficzne wskazówki, jak np. prośba o czytanie „na uśmiechu” lub wydobycie z siebie nietypowej barwy głosu.

Praca w dubbingu bywa określana jako bycie „aktorem do wynajęcia”. Aktorzy często nie wiedzą z wyprzedzeniem, gdzie dany materiał zostanie wyemitowany. W przypadku najbardziej wymagających zleceń, jak tych dla studia Disney, podłożone głosy muszą spełniać niezwykle wysokie standardy jakościowe, co sprawia, iż polski dubbing jest często uznawany za jeden z najlepszych na świecie.

Idź do oryginalnego materiału