Alicja Szemplińska zaprezentuje swój utwór "Pray" – skąpany w klimatach gospel, soul i R&B – już 12 maja w Wiedniu. W pierwszym półfinale Eurowizji 2026 wystąpi jako czternasta, przedostatnia w stawce liczącej 15 państw. Statystki nie kłamią: to jedna z najmocniejszych pozycji startowych, jeżeli chodzi o szanse na awans do finału.
Bukmacherzy oceniają szanse Polski na Eurowizji 2026. Nie jest dobrze
Ten według bukmacherów jest jednak mało prawdopodobny. W typowaniach dotyczących wtorkowego półfinału Alicji daje się 44 procent szans na awans – Polska w tej chwili zajmuje 13. miejsce, a przechodzi 10 krajów.
Buki obstawiają, iż Szemplińska podzieli los Portugalii, Belgii i San Marino oraz Estonii lub Gruzji. Z kolei do wielkiego finału mają przejść: Finlandia (czyli faworyt całego konkursu), Grecja, Szwecja, Izrael (przez który z udziału w Eurowizji zrezygnowało aż pięć państwa), Mołdawia, Chorwacja, Serbia, Litwa, Czarnogóra i wspomniane Estonia albo Gruzja. W prognozach dotyczących całej Eurowizji nasz kraj zajmuje w tej chwili 27. miejsce na 35. Po swoich występach na pre-parties Polka "wspięła się" o kilka oczek.
Warto jednak pamiętać, iż to tylko prognozy bukmacherów, a nie prawda zapisana w kamieniu. Wszystko się może zdarzyć, a najważniejszy będzie występ w Wiedniu.
Szemplińska wcale nie ma zamkniętej drogi do finału Eurowizji, a przedostatnia pozycja startowa daje Polce ogromną przewagę. Dodajmy, iż w tym roku do półfinałów wracają jurorzy, co też jest dobrą wiadomością dla znakomicie śpiewającej artystki. Walka z pozostałymi krajami z "dołu" stawki będzie jednak zacięta (niektóre różnice wynoszą kilka procent), co oznacza, iż musimy wspierać 24-latkę i mocno trzymać za nią kciuki. Notowania notowaniami, ale awans do finału jest naprawdę możliwy.
Próba Alicja Szemplińskiej na Eurowizji zapowiada stylowy występ
A występ Szemplińskiej naprawdę zapowiada się widowiskowo i stylowo. Został całkowicie zmieniony. – Będę się ruszać, będą elementy choreograficzne. Na pewno nie będzie nudy – zapowiadała wcześniej wokalistka w rozmowie z Radiem Zet. Polka ma już za sobą pierwszą próbę techniczną, a Europejska Unia Nadawców udostępniła cztery pierwsze zdjęcia.
Na fotografiach widzimy wokalistkę w tym samym, charakterystycznym, metaliczno-czarnym stroju, w którym zaprezentowała się na preselekcjach. Towarzyszy jej czterech tancerzy i wszystko wygląda na to, iż rekwizytem, o którym wczesniej mówiła reprezentantka Polski, jej duża, pochyła platforma. Warto jednak pamiętać, iż zdjęcia pokazują zaledwie ułamek całego występu, a polska delegacja wcale nie musiała ujawniać wszystkiego i może szykować niespodzianki.
"Reżyser tego występu doskonale wiedział, co robi, co wyraźnie widać w sposobie, w jaki praca kamer wychwytuje światło i cienie towarzyszące ruchom Alicji i jej ekipy. Warto jednak dodać, iż kamera błyszczy nie tylko wtedy, gdy wykorzystywany jest rekwizyt – podczas solowego, gospelowego intro wokalistki pojawia się kilka naprawdę niesamowitych ujęć" – czytamy w oficjalnym opisie próby Alicji Szemplińskiej przygotowanym przez EBU. Dodajmy, iż reżyserem występu Alicji Szemplińskiej jest Kamil Staszczyszyn.
Kiedy Eurowizja 2026?
Półfinały Eurowizji 2026 odbędą się już 12 i 14 maja, a finał zaplanowano na 16 maja. Po zwycięstwie Johannesa "JJ" Pietscha z "Wasted Love" gospodarzem konkursu jest Wiedeń.












