Polscy piłkarze podeszli do kibiców po porażce z Bośnią. Z trybun popłynęła pieśń

obcas.pl 5 godzin temu

Reprezentacja Polski przegrała z Bośnią i Hercegowiną 0:1 w poniedziałkowym meczu Ligi Narodów w Zenicy. Po końcowym gwizdku piłkarze podeszli do sektora gości. Kibice reprezentacji w Zenicy zareagowali w sposób, którego mało kto się spodziewał.

Polska przegrała w Zenicy po rzucie karnym w końcówce

Mecz rozegrany 5 października 2026 roku długo nie przynosił bramek. W pierwszej połowie Marcin Bułka popisał się instynktowną obroną po niefortunnej interwencji Jakuba Kiwiora, który omal nie skierował piłki do własnej bramki.

Najlepsze okazje Polacy mieli tuż przed przerwą. Mocny strzał Wiktora Nowaka po kontrataku obronił bramkarz gospodarzy Martin Zlomislić, a chwilę później próbę Sebastiana Szymańskiego sprzed linii bramkowej zablokowali obrońcy.

Po przerwie sędzia nie uznał gola Harisa Tabakovicia z powodu spalonego. Sześć minut przed końcem regulaminowego czasu Jan Bednarek przytrzymywał rywala w polu karnym, a po analizie VAR francuski arbiter Jeremie Pignard wskazał na jedenasty metr. Ivan Basić się nie pomylił.

Do końca Biało-Czerwoni nie stworzyli już ani jednej groźnej sytuacji. Bośniacy spokojnie dowieźli korzystny wynik do ostatniego gwizdka.

Jan Urban nie krył rozczarowania decyzją sędziego. W rozmowie z TVP przyznał, iż jej nie rozumie. Zaznaczył też, iż bośniacki napastnik nie protestował, a takich przewinień często nie odgwizduje się choćby na środku boiska.

Kibice reprezentacji w Zenicy zaśpiewali dla piłkarzy

Po ostatnim gwizdku zawodnicy ruszyli w stronę sektora zajmowanego przez polskich fanów. Po takim meczu mogli spodziewać się gwizdów i pretensji. Stało się inaczej.

Z trybun popłynęła pieśń, którą fani skandowali w stronę drużyny:

“Gdybym jeszcze raz miał urodzić się, znów bym tobie, Polsko, oddał życie swe!”

Piłkarze odpowiedzieli brawami. Do sektora podszedł także Jan Urban, który również oklaskiwał kibiców.

Moment ten nagrał dziennikarz Dominik Wardzichowski. Na nagraniu widać zawodników stojących przed sektorem i selekcjonera, który do nich dołączył. Scena trwała krótko, ale zwróciła uwagę kontrastem między wynikiem a postawą trybun.

Jan Urban podziękował kibicom za doping i gwałtownie poszedł do szatni. Drużyna kilka minut stała przed kibicami, a wszystko zakończyło się głośnym "Jesteśmy z Wami, Polacy jesteśmy z Wami" https://t.co/s6DWwuSaPO

— Dominik Wardzichowski (@dwardzich22) October 5, 2026


Co ciekawe, nie był to pierwszy taki obrazek podczas tego zgrupowania. Podobnie było po przegranym 1:3 meczu ze Szwecją. Historia się powtórzyła. Wtedy również kibice zaśpiewali tę samą pieśń, a drużyna podziękowała im oklaskami.

Reprezentacja Polski przed listopadowymi meczami Ligi Narodów

Przypomnijmy, iż październikowe zgrupowanie przyniosło Polakom cztery punkty w czterech meczach. Drużyna Jana Urbana rozbiła Rumunię 6:0 i zremisowała z Bośnią i Hercegowiną 0:0 w Warszawie. Oba wyjazdy, do Szwecji i do Bośni, zakończyły się jednak porażkami.

Biało-Czerwoni zajmują trzecie miejsce w grupie B4. Prowadzi Szwecja z dziesięcioma punktami, przed Bośnią i Hercegowiną z ośmioma. Oba zespoły pozostają w tej edycji niepokonane. Strata do czołówki jest spora. Rumunia wciąż nie zdobyła w tej edycji ani jednego punktu.

Fazę grupową reprezentacja zakończy w listopadzie. Najpierw zagra na wyjeździe z Rumunią, a potem podejmie u siebie Szwedów. Jan Urban ma kilka tygodni, by poprawić przede wszystkim skuteczność swojej drużyny.

Selekcjoner Bośniaków Sergej Barbarez zapowiedział już walkę o pierwsze miejsce w grupie. Polaków czeka trudna końcówka fazy grupowej.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału