Jan Monczka w latach 80. stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych amantów polskiej telewizji. Rola w kultowym "Tulipanie" przyniosła mu ogromną popularność, a widzowie jeszcze przez lata utożsamiali go z serialowym bohaterem. Niewielu jednak wiedziało, iż aktor urodził się poza granicami Polski. Co ciekawe, po czterech dekadach wrócił wspomnieniami do swojej najsłynniejszej roli.