"Odyseja" Christophera Nolana otworzyła puszkę Pandory w postaci bombardowania Filmwebu negatywnymi ocenami i wrzucania do sieci hejterskich recenzji, które mieszają się z konstruktywną krytyką. Polacy ruszyli do kin, by zobaczyć nową adaptację eposu Homera. Zdania są – delikatnie mówiąc – podzielone.