Polacy nie zrozumieli kultowego hitu. Miał wyśmiewać ich zachowanie

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Od premiery minęło ponad 25 lat, a bez "Prawy do lewego" trudno wyobrazić sobie wesele, studniówkę czy rodzinną imprezę. Przebój Kayah i Gorana Bregovicia na stałe wszedł do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej, choć jego historia kryje kilka zaskakujących faktów. Sam tekst wcale nie miał zachęcać do wspólnej biesiady, a autorka od początku widziała go zupełnie inaczej. To jednak dopiero początek historii jednego z największych hitów końca lat 90.
Idź do oryginalnego materiału