— Przez pół roku odkładałam na ten remont, wybierałam każdą rolkę, a pani przyszła i zdarła tapety, bo, widzi pani, kolor wydał się żałobny?! Proszę natychmiast opuścić moje mieszkanie, zanim zrzucę panią ze schodów! — głos Grażyny urwał się w ogłuszającym, przeszywającym krzyku, który odbił się echem od oszpeconych ścian jej niegdyś idealnego salonu. Stała […]