Aneta Zając, znana aktorka z serialu “Pierwsza miłość”, po latach milczenia podzieliła się wstrząsającymi szczegółami swojego rozstania z Mikołajem Krawczykiem. Ich związek, który wydawał się bajką, rozpadł się w najtrudniejszym momencie życia, gdy ona czuwała przy inkubatorach swoich przedwcześnie urodzonych bliźniaków. Ta historia pokazuje, jak macierzyństwo i zdrowie dzieci przesłoniły wszystko inne.
ZOBACZ TAKŻE: Burza wokół Mikołaja Krawczyka! Gwiazda „Pierwszej Miłości” punktuje aktora
Aneta Zając została mamą bliźniaków, Michała i Roberta, którzy przyszli na świat dwa miesiące za wcześnie. Aktorka spędzała całe dnie w szpitalu, dbając o wcześniaki i walcząc o ich zdrowie. W tym czasie jej relacja z partnerem, również aktorem Mikołajem Krawczykiem, zaczęła się sypać. Para była razem przez siedem lat, a ich historia miłości narodziła się na planie serialu.
Jak się dowiedziałam, iż jestem w ciąży, to jeszcze nie wiedziałam, iż to będzie dwójka, więc sobie pomyślałam: “O, fajnie, będę miała córeczkę”. Na pewno będę miała córeczkę, bo chciałam mieć córeczkę. Później się dowiedziałam, iż będę miała bliźniaki. To sobie pomyślałam: “Fajnie, to na pewno będę miała parkę, córeczkę i synka”. A później się dowiedziałam, iż nie, iż to są jednojajowe, więc będzie ta sama płeć. Ja mówię: “No dobra, no to mogą być dwie córeczki, też sobie dam radę”. A finalnie się okazało, iż mam dwóch chłopaków i w życiu nie zamieniłabym tej sytuacji – mówiła podcaście “Bliżej”.
Rozstanie Zając i Krawczyka
Według informacji z mediów, rozstanie nastąpiło niedługo po narodzinach dzieci. Zając, skupiona na opiece nad synami, nie zauważyła sygnałów kryzysu w związku. Bliźniaki wymagały intensywnej opieki medycznej, co pochłaniało całą jej uwagę. Krawczyk w tym okresie zaczął nowy rozdział w życiu, co ostatecznie doprowadziło do końca ich relacji.
Ciąża bliźniacza jest ciążą dużego ryzyka, więc to już był taki element, iż musiałam bardzo, bardzo na siebie uważać i reagować na każde sygnały. No a iż ciąża bliźniacza wiąże się właśnie z ryzykiem wcześniejszego porodu, to cały czas ja miałam tę świadomość, tylko iż myślałam, iż u mnie będzie wszystko okej. No i troszeczkę mnie to wszystko zaskoczyło, bo jednak stwierdzili chłopcy, iż “A, wychodzimy wcześniej”. Wyszli dwa miesiące za wcześnie, więc trochę sobie spędziliśmy czasu w szpitalu.
Samotne macierzyństwo i sądowe batalie
Po rozstaniu Zając samodzielnie wychowywała synów, co nie było łatwe. Para toczyła spory sądowe, w tym o alimenty. Aktorka rzadko komentuje te sprawy publicznie, ale w ostatnich wywiadach podkreśliła, iż synowie są dla niej najważniejsi.
No i ta cała historia od strony rodzica wcześniaków. To mi totalnie pokazało inny rodzaj, inne zetknięcie się z tym rodzicielstwem. Bo zazwyczaj, jak jest ciąża, jest rozwiązanie, to się dostaje swojego dzidziusia, można go sobie przyłożyć sobie od razu tutaj skóra do skóry, mogą się poznać, mają te chwilę. Natomiast rodzice wcześniaków nie mają takiej możliwości, bo od razu dzieci muszą być zaopiekowane przez specjalistów i i zabrane na OIOM dziecięcy. Także te początki bywają trudne. Natomiast to tak bardzo wzmacnia takiego wcześniaczka.
Aktualne życie Anety Zając
Dziś Zając ułożyła sobie życie na nowo. Mimo burzliwej przeszłości, aktorka skupia się na karierze i rodzinie, unikając medialnych konfliktów. Jej historia to lekcja o priorytetach, zdrowie dzieci zawsze na pierwszym miejscu. Bliźniaki mają już prawie 15 lat i, jak mówi Zając, są mieszanką najlepszych cech obojga rodziców.
Są mieszanką samych najfajniejszych cech swoich rodziców
Rozstanie z Krawczykiem pozostawiło ślad, ale Zając pokazuje siłę i determinację. Jej synowie rosną zdrowo, a ona kontynuuje pracę w show-biznesie, inspirując fanów swoją postawą.
“Przyjaciele. Le Mensonge” – premiera spektaklu, Przyjaciele. Le Mensonge, premiera, premiera spektaklu, Garnizon Sztuki , listopad 2025Źródło:

















