Po festiwalu muzycznym wybuchła burza. Interweniował prezydent Bielska-Białej
Zdjęcie: Żabson
Festiwal Rap Południe miał być jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych lata w Bielsku-Białej. Przyciągnął tysiące fanów hip-hopu z całej Polski i zgromadził na scenie największe gwiazdy gatunku. Jednak dla wielu mieszkańców miasta stał się źródłem frustracji, bezsennych nocy i pytań o granice organizacji masowych imprez w przestrzeni miejskiej.











