"Farma" odcinek 24. Co wydarzyło się w programie?
Wczorajszy, 24. odcinek 5. edycji "Farmy" zaczął się od echa poprzedniego pojedynku, w którym Aksel pokonał Lamię i zapewnił sobie miejsce w domu. Tym razem najważniejszy był jednak nie sam wynik, ale to, co wydarzyło się po nim. Lamia odmówiła podania ręki rywalowi, czym od razu wywołała poruszenie wśród uczestników. Agnieszka nie kryła, iż właśnie ten gest zrobił na niej najgorsze wrażenie, podkreślając, iż choćby przy wzajemnej niechęci szacunek do drugiej osoby powinien zostać zachowany. Jeszcze większe emocje wzbudziły słowa samej Lamii, która stwierdziła, iż przegrana była elementem jej strategii.Reklama
Później napięcie już tylko rosło. Nowa mieszkanka stodoły miała zająć się gotowaniem i zwierzętami, ale gwałtownie weszła w spór z Farmerem Tygodnia. Andrzej jasno zaznaczył, iż nie będzie wykonywał obowiązków za nikogo i oczekuje działania. Lamia odpowiedziała ostro, a rozmowa błyskawicznie zamieniła się w kolejną kłótnię. Już wtedy było widać, iż sytuacja zaczyna ją przerastać, choć trudno było oddzielić szczere emocje od gry, która w tym programie trwa bez przerwy.
Poranek nie przyniósł uspokojenia. Andrzej, Łukasz, Karolina i Ewa pracowali od rana, a Farmer Tygodnia coraz wyraźniej dawał do zrozumienia, iż ma dość ciągłego tłumaczenia wszystkiego od nowa. To był jeden z ważniejszych sygnałów tego odcinka, bo pokazał, jak mocno obciążająca staje się ta rola. W takiej atmosferze przyszła pora na wybór uczestnika do kolejnego pojedynku.
"Farma" odcinek 24. Karolina zaskoczyła wszystkich nominacją
Jednym z najmocniejszych momentów odcinka była decyzja Karoliny, która jako osoba ze stodoły musiała wskazać przeciwnika do pojedynku. Wiele osób spodziewało się innego ruchu, tymczasem padło na Wojtka. Już sama reakcja uczestników pokazała, iż ta nominacja nie została odebrana jako przypadkowa. Niemal od razu zaczęły pojawiać się pytania, czy był to przyjacielski sparing, czy może element większego planu.
Sam pojedynek był widowiskowy i zupełnie inny niż poprzednie. Karolina i Wojtek stanęli na dryfującej platformie, dostali proce i musieli oddać jak najwięcej celnych strzałów warzywami w pole z kostek siana. Rywalizacja była wyrównana, ale ostatecznie to Wojtek wygrał 10:9 i zapewnił sobie bezpieczeństwo. Karolina przyjęła porażkę spokojniej, niż można było się spodziewać, mówiąc, iż tak naprawdę wygrała sama ze sobą. To tylko dolało oliwy do ognia, bo dla wielu obserwatorów było jasne, iż za tą decyzją kryło się coś więcej niż zwykła chęć sprawdzenia się.
"Farma": komentarze widzów. Lamia i Karolina w centrum dyskusji
Po emisji odcinka w sieci natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy, a dwa tematy dominowały wyraźnie. Pierwszy dotyczył Lamii i jej zachowania po przegranym pojedynku, drugi zaś niespodziewanej nominacji Karoliny.
W przypadku Lamii przeważały głosy bardzo krytyczne. W wielu komentarzach powtarzało się przekonanie, iż nie umie przegrywać i iż jej zachowanie po starciu z Akslem było po prostu niepotrzebne. Widzowie pisali: "Nie umie się pogodzić z tym, iż przegrała z Akslem", "Przegrywać też trzeba umieć z klasą", a także "Sama sobie to zrobiłaś swoim zachowaniem". Sporo osób sugerowało też, iż jej łzy i kryzys nie są do końca szczere. W sieci pojawiały się opinie w rodzaju: "To jest jej gra", "Udaje" czy "Ratuje się jak może".
Jednocześnie nie brakowało bardziej wyważonych reakcji. Część komentujących zauważała, iż udział w takim programie może zwyczajnie przytłoczyć, a ciągły stres, głód, zmęczenie i napięte relacje robią swoje. Jedna z opinii brzmiała: "W pewnym sensie ją rozumiem. Ciągły udział w grze jest męczący".
Równie gorąco zrobiło się wokół ruchu Karoliny. Widzowie próbowali odczytać, dlaczego wybrała właśnie Wojtka i czy za tym wyborem nie stała większa układanka. W komentarzach powtarzały się słowa: "Chyba jakiś plan", "To może być większa układanka", "Ugadane mieli" czy po prostu "Ustawka". Inni jednak bronili uczestniczki i doceniali jej odwagę. Można było przeczytać: "Wybrała silnego rywala", "Ma ambicje i odwagę" oraz "Bardzo normalnie, przeciwnik godny rywalizacji".
"Farma": finał tygodnia. Gdzie i kiedy oglądać następny odcinek?
Kolejny odcinek "Farmy" widzowie zobaczą już dziś, w piątek 20 marca 2026 roku. Finał tygodnia emitowany w Polsacie o godzinie 19:55. To właśnie wtedy mają rozstrzygnąć się dalsze losy uczestników ze stodoły, a Farmer Tygodnia będzie musiał wskazać osobę do pojedynku nagłej śmierci, która następnie wybierze swojego rywala.
Patrząc na to, jak zakończył się czwartkowy odcinek, można się spodziewać naprawdę mocnej emisji. Kryzys Lamii, pytania o strategię Karoliny i rosnące zmęczenie Andrzeja sprawiają, iż finał tygodnia zapowiada się jako jeden z bardziej nerwowych momentów tej edycji.


![Oborniki Śląskie. Repertuar Kina Astra [20.03-25.03]](https://trzebnicainfo.pl/wp-content/uploads/sites/15/2023/02/obraz_2023-02-10_095242026-edited-1040x650.png)














