Po 56 latach opuścił swój pierwszy koncert. Ogłosili nagłe zastępstwo

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Ian Hill w skórzanej kamizelce gra na czarnej gitarze basowej na tle scenografii z ruinami


Podczas pożegnalnego koncertu na europejskiej trasie "Faithkeepers" po raz pierwszy na scenie w szeregach Judas Priest zabrakło basisty Iana Hilla. Na kilka godzin przed występem w Hammersmith Apollo w Londynie okazało się, iż ający najdłuższy staż w legendzie metalu muzyk doznał poważnego uszkodzenia ścięgna w ramieniu.
Idź do oryginalnego materiału