Po 12 latach odeszła z "Chirurgów". Serialowa Cristina nie poradziła sobie ze sławą. "Chowałam się"

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Choć wystąpiła w wielu kultowych produkcjach, to największy rozgłos zagwarantowali jej "Chirurdzy". Rola Cristiny w medycznym hicie przyniosła Sandrze Oh nie tylko międzynarodową popularność, ale także pierwszy Złoty Glob w karierze. Gdy po niespełna dekadzie pożegnała się z obsadą, fani nie kryli rozczarowania. Co dziś u niej słychać?
Najpierw chciała zostać baletnicą, więc od 4. roku życia uczęszczała na lekcje tańca, a potem zapragnęła związać swoją przyszłość z aktorstwem. W wieku 10 lat Sandra Oh zadebiutowała w teatralnej sztuce, a 6 lat później zaczęła profesjonalną pracę w telewizji. Początkowo występowała głównie w reklamach i grała epizody, ale z czasem zaczęła dostawać coraz bardziej znaczące role. Pojawiła się w wielu hitowych produkcjach takich jak "Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm", "Wieczna północ", "Purpurowe skrzypce", "Pamiętnik Księżniczki", "Pod słońcem Toskanii" i "Bezdroża". Prawdziwy sukces wciąż jednak był dopiero przed nią.

REKLAMA







Zobacz wideo Czerwik wspomina pierwsze współprace z gwiazdami. Te aktorki pomogły mu się przebić w branży



Dlaczego Sandra Oh odeszła z "Chirurgów"? Dla serialowej Cristiny popularność była udręką
Jej kariera nabrała zawrotnego tempa, gdy w 2005 roku dołączyła do obsady "Chirurgów". W kultowym medycznym serialu stacji ABC wcieliła się w zawziętą i ambitną lekarkę Cristinę Yang, którą widzowie z miejsca obdarzyli sympatią. Dostała za nią kilka nominacji do nagród Emmy, a choćby pierwszy Złoty Glob. Mimo sukcesów po niespełna dekadzie postanowiła odejść z obsady. Jak wyznała po latach, podjęła tę decyzję, bo nie radziła sobie ani ze sławą, ani z rozpoznawalnością.


– Kiedy tracisz anonimowość, musisz budować umiejętności, by dalej próbować być sobą – tłumaczyła na łamach "Sunday Today". I dodała, iż w pewnym momencie wręcz obawiała się wychodzić z domu. – Najpierw nie mogłam wychodzić z domu, chowałam się w restauracjach, a później doszłam do etapu, w którym radziłam sobie z uwagą, oczekiwaniami, tak aby nie zatracić w tym siebie – opowiadała. Ostatecznie postanowiła skorzystać z pomocy psychologa i to właśnie podczas terapii zrozumiała, iż nie odzyska równowagi, jeżeli nie odetnie się od tego, co sprawiło, iż ją utraciła.


Po "Chirurgach" Sandra Oh nie porzuciła aktorstwa. W tych produkcjach udało jej się wystąpić
Choć ze szpitala w Seattle postać Oh zniknęła 12 lat temu, to pytania o jej powrót do obsady nieustannie powracają jak bumerang. Jednak aktorka nie widzi już dla siebie miejsca w tym serialu. – Wykonałam swoją pracę – stwierdziła wprost w jednym z wywiadów. I przyznała, iż już w chwili, gdy podejmowała tę decyzję, była przekonana, iż "zrobiła wszystko, co mogła". – Nie czuję potrzeby powrotu, ale jednocześnie doskonale rozumiem miłość widzów do tej postaci – przyznała w rozmowie z "Entertainment Weekly", zaznaczając, iż reaktywację wątku Cristiny rozważałaby jedynie ze względu na nich.






Nie zmienia to faktu, iż po "Chirurgach" Oh doskonale odnalazła się w branży. Zagrała główną bohaterkę serialowego komediodramatu "Pani dziekan" Netfliksa, a potem zrobiła furorę w horrorze "Umma". Największy sukces po roli Cristiny zagwarantowała jej natomiast "Obsesja Eve", za którą ponownie została wyróżniona Złotym Globem. 20 lipca 2026 roku aktorka będzie obchodzić 55. urodziny i nie można oprzeć się wrażeniu, iż to teraz jej kariera jest w najlepszym miejscu. Wciąż jest aktywna zawodowo, tylko w ostatnim czasie wystąpiła w takich produkcjach jak "Quiz Lady", "Can I Get a Witness", "Sympatyk" oraz "Anioł stróż", a w tej chwili pracuje nad kolejnymi, które prawdopodobnie w najbliższych miesiącach trafią na małe i duże ekrany.



jeżeli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. W wyznaczonych godzinach w Centrum pełnią dyżury także specjaliści: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia, seksuolog. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Idź do oryginalnego materiału