W trakcie powstawania debiutanckiej serii „Platonicznej przyjaźni” główni aktorzy czynnie współtworzyli swoje postaci wraz z showrunnerami. Czy tak samo było w przypadku 2. sezonu? Seth Rogen miał pewną intrygującą radę.
Aktorzy niejednokrotnie podsuwają showrunnerom pomysły odnośnie swych postaci w trakcie pracy nad serialami. Nie inaczej było w przypadku „Platonicznej przyjaźni„, kiedy to Seth Rogen i Rose Byrne czynnie zaangażowali się w tworzenie Willa i Sylvii. Choć na start 2. sezonu wiele rzeczy było już ustalonych, tym razem też nie obyło się bez wskazówek.
Platoniczna przyjaźń sezon 2 – co wymyślił Seth Rogen?
Praca aktorów nie kończy się na zapamiętywaniu swoich kwestii. Doskonale wie o tym Seth Rogen, ekranowy Will z „Platonicznej przyjaźni”, który w 2. sezonie nie poprzestał wyłącznie „na graniu”. Jego – nieustannie usiłujący odmłodzić się – bohater próbuje nadążyć za nowym pokoleniem „zetek”.
Przejawia się to m.in. za sprawą umawiania się z (dużo) młodszymi partnerkami czy noszeniem wyświechtanych stylówek – to właśnie w tej kwestii Rogen wsparł twórców pewnym ciekawym dodatkiem „dizajnerskim”. O kulisach opowiedziała nam para showrunnerów – Nicholas Stoller i Francesca Delbanco.
Stoller: Jedną z najwspanialszych rzeczy w tej pracy jest możliwość współpracy z aktorami i dzielenia się z nimi swoimi przemyśleniami. Ale to też kooperacja ze wszystkimi – ze scenografem, operatorem itd. Wszyscy ze sobą współpracują. Seth i Rose mają niesamowity instynkt komediowy, są bardzo inteligentni i bardzo dobrze rozumieją, o co chodzi w serialu. W 1. sezonie było zdecydowanie więcej uwag i więcej zastanawiania się nad tonem, ponieważ to właśnie wtedy się to ustala. Pamiętam, jak Seth opowiadał nam na początku o wyglądzie swoich postaci, a my byliśmy zachwyceni, iż będzie ubrany w te wszystkie modne, hipsterskie marki.
Delbanco: A kiedy wracaliśmy do pracy nad 2. sezonem, powiedział, iż jego postać powinna mieć w tym sezonie mulleta, a my pomyśleliśmy sobie: „O Boże”. Ale tak naprawdę okazało się, iż to idealny wygląd dla jego postaci.

Kontynuując wypowiedź, Stoller zwrócił uwagę na początkową niechęć do kostiumowo-charakteryzacyjnego pomysłu aktora. Ta gwałtownie odeszła jednak w zapomnienie po tym, jak showrunner rozejrzał się wokół i dostrzegł… może mulletów wśród młodych ludzi żyjących w tej chwili w Los Angeles. Seth Rogen ma oko, co nie?
— Pomyślałem sobie: „Mullet? O czym ty mówisz?”. On stwierdził, iż każdy facet nosi teraz mullet, a ja rozejrzałem się wokół i pomyślałem: „O mój Boże. Ma rację. Kiedy to się stało?”. Odwróciłem wzrok na sekundę i zobaczyłem, iż wszyscy tak się teraz noszą.
W 1. sezonie było zdecydowanie więcej uwag, przemyśleń czy jakkolwiek to nazwać. Teraz mamy już ustalony ton, więc nie było tego aż tak dużo, niemniej jesteśmy na to bardzo otwarci. Wszyscy naprawdę ufamy sobie nawzajem i zazwyczaj, kiedy otrzymujesz sugestię od kogoś, to dlatego, iż coś nie działa. A najgorsze jest, jak wchodzisz do montażowni i okazuje się, iż twój pomysł nie działa. Dlatego jest to bardzo pomocne. To część zabawy związanej z tworzeniem serialu – wspólna praca i podrzucanie sobie pomysłów.
Oprócz Rogena i Byrne obsadę 2. sezonu „Platonicznej przyjaźni” tworzą powracający do swych ról Carla Gallo i Delbanco oraz nowo obsadzeni Beck Bennett, Aidy Bryant i Kyle Mooney znani z „Saturday Night Live”, a także Milo Manheim (seria „Zombi”). Serial miał pierwotnie zakończyć się na 1. sezonie, jednak bardzo dobre przyjęcie widzów i krytyków sprawiło, iż Apple TV+ zamówiło kontynuację.
Serialowa widziała już wszystkie odcinki nowej serii. Naszą opinię znajdziecie tutaj: „Platoniczna przyjaźń” sezon 2 – recenzja. Na deser zachęcamy was do sprawdzenia kulis najbardziej krindżowej sceny z 2. sezonu „Platonicznej przyjaźni”, a także żartów z Sydney Sweeney. A czy jest szansa, iż na koniec Will i Sylvia będą razem? Twórcy zdradzili nam swoje plany na przyszłość.