"Płakałem jak dziecko", powiedział Michal Jordan, gdy Barack Obama został prezydentem Stanów Zjednoczonych

kultura.onet.pl 6 godzin temu
Zdjęcie: Michael Jordan


Michael Jordan przez wiele lat unikał polityki. Nie chciał być kojarzony jako sportowiec, który popiera konkretną opcję w Stanach Zjednoczonych. Starał się unikać wizyt w Białym Domu, ale w listopadzie 2016 roku musiał się w nim pojawić, by odebrać z rąk Baracka Obamy Prezydencki Medal Wolności. MJ był dla ówczesnego prezydenta nie tylko sześciokrotnym mistrzem NBA z Chicago Bulls, ale przede wszystkim kimś, kto zmienił sposób w jaki Ameryka patrzyła na czarnych sportowców i ich miejsce w historii. Po spotkaniu Jordana z Obamą legendarny koszykarz zaczął się bardziej angażować w kwestie rasowe, o czym napisał Johnny Smith w książce "Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną".
Idź do oryginalnego materiału