Spotkanie autorskie z Katarzyną Zyskowską w poniedziałkowe popołudnie 18 maja w KBP, było nie tylko okazją do rozmowy o literaturze, ale także o emocjach, pamięci i pasji tworzenia. Spotkanie prowadziła dr Zofia Bartecka-Prorok.
K. Zyskowska w swoim dorobku posiada kilkanaście powieści, w tym bestsellerowe: "Szklane ptaki. Opowieść o miłościach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego", "Nocami krzyczą sarny", "Historia złych uczynków", "Sprawa Hoffmanowej", "Alchemia. Opowieść biograficzna o Marii Skłodowskiej-Curie" i najnowszej powieści "Mrok jest po naszej stronie".
Pisarka podkreślała, iż zawód autora jest zajęciem bardzo samotnym, ale spotkania z czytelnikami to takie małe wakacje - mówiła. Przyznała również, iż podczas pisania nie myśli o odbiorcach, ale skupia się przede wszystkim na jakości tekstu. Jak podkreślała, najprzyjemniejszym etapem tworzenia książki jest dla niej kwerenda i poszukiwanie materiałów. Zaznaczała, iż opisując prawdziwe postacie, stara się nie tylko poznawać ich życiorysy, ale również dogłębnie zrozumieć epokę, w której żyli. "Żeby poznać zapachy, smaki... żeby przejść się ulicami, którymi chodzili moi bohaterowie... staram się znaleźć informacje, które są mi niepotrzebne dla fabuły, ale są mi potrzebne do poznania moich bohaterów" - mówiła.
Autorka wspominała także o swojej fascynacji górami, które często stają się tłem jej powieści. "Swój kawałek świata znalazłam w Górach Sowich i tam intencjonalnie umieszczałam moich bohaterów" - podkreślała podczas spotkania.
Pisarka wspominała również początki swojej drogi zawodowej. Jak przyznała, od zawsze marzyła o pisaniu, dlatego wybrała pracę dziennikarki. A w 2011 roku zadebiutowała jako autorka powieścią "Niebieskie migdały". Podczas spotkania zaznaczyła, iż tematy jej książek "przychodzą same", ale zawsze dotyczą spraw, które ją fascynują. - "To nie są laurki, to historie o ludziach z krwi i kości" - mówiła o bohaterach swoich powieści biograficznych.
Katarzyna Zyskowska podkreślała także, iż lubi mieszać gatunki literackie i tworzyć historie, w których przeszłość płynnie przeplata się z teraźniejszością. Nie bez powodu bywa nazywana "specjalistką od opowieści wyciągniętych z zapomnianych kart historii" - "staram się pisać międzygatunkowo" - mówiła.
Dużo miejsca w twórczości autorki zajmuje również temat wojennych traum. Pisarka podkreślała, iż cierpienie nie ma narodowości, podobnie jak zło. - "Na wszystkich wojnach ludzie cierpią i doświadczają okrucieństwa tak samo" - zaznaczała. Jak dodała, jej książki mają przede wszystkim skłaniać do refleksji: "chcę zadawać pytania, a nie dawać odpowiedzi".
O tym, jak wielkim zainteresowaniem cieszy się twórczość Katarzyny Zyskowskiej, najlepiej świadczyła długa kolejka czytelników ustawiających się po spotkaniu po autograf i chwilę rozmowy z autorką.
![]()





