"Kości zostały rzucone" i trudno mieć jeszcze wątpliwości, iż Mateusz Morawiecki i jego środowisko w PiS idą konsekwentnie po swoje i na swoje. Ważne – formułowane w różnych miejscach - pytanie brzmi jednak, czy to rzeczywisty rokosz, czy tylko jego mistyfikacja? - pisze dla WP Sławomir Sowiński.