Zima w Polsce daje się we znaki, a marzenia o ciepłych plażach w Ameryce Południowej kuszą wielu. Ale jeżeli planujesz wyjazd do Wenezueli, lepiej odłóż bilety, polski MSZ wydał pilny komunikat po nocnym ataku USA na ten kraj. Sytuacja eskaluje, a bezpieczeństwo turystów wisi na włosku. Co to oznacza dla Polaków?
MSZ odradza wszelkie podróże
Ministerstwo Spraw Zagranicznych reaguje na rosnące napięcie w Wenezueli, gdzie nocny atak sił amerykańskich wstrząsnął stolicą Caracas. Resort stanowczo apeluje do obywateli, by unikali tego kierunku. Ostrzeżenie nie jest nowe, obowiązywało już od listopada, a w grudniu turyści otrzymywali choćby alerty RCB. Teraz, po eskalacji konfliktu, komunikat nabiera nowej mocy. Szczegóły na stronie MSZ podkreślają ryzyka związane z koncentracją wojsk, zawieszaniem lotów i potencjalnym chaosem.
‼️UWAGA – WENEZUELA
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP odradza wszelkie podróże do Wenezueli ze względu na pogarszającą się sytuację w kraju.
Apelujemy o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka.
Obywatele RP niezarejestrowani w systemie Odyseusz… pic.twitter.com/2yL6pZK8Gd
Ze względu na koncentrację sił zbrojnych w regionie, zawieszanie wielu połączeń lotniczych oraz możliwość nagłego pogorszenia się sytuacji bezpieczeństwa, zaleca się powstrzymanie od wszelkich podróży do Wenezueli, w tym na wyspę Margarita oraz na sąsiednie wyspy należące do tego samego regionu turystycznego. Powyższy komunikat obowiązuje do odwołania – czytamy natomiast na stronie MSZ poświęconej Wenezueli.
Polacy w Wenezueli mimo ostrzeżeń
Mimo wielokrotnych apeli, niektórzy Polacy zignorowali rady i wyjechali do Wenezueli. Premier Donald Tusk ujawnił, iż na miejscu przebywa 11 naszych obywateli. Ich sytuacja jest monitorowana, ale ryzyko rośnie z godziny na godzinę.
Wyjechali do Wenezueli mimo wielokrotnych ostrzeżeń ministra spraw zagranicznych, aby nie odwiedzać tego kraju w związku z sytuacją wewnętrzną i ewentualnym konfliktem – poinformował premier podczas spotkania w Elblągu związanego z sytuacją pogodową w Polsce.
Apel do rodaków na miejscu
MSZ nie tylko ostrzega przed wyjazdami, ale też wspiera tych, którzy już są w Wenezueli. Rzecznik resortu Maciej Wewiór zaapelował o ostrożność i rejestrację w systemie Odyseusz. Placówka dyplomatyczna w Caracas jest gotowa pomóc.
Apelujemy o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka. Obywateli RP niezarejestrowanych w systemie Odyseusz prosimy o kontakt z placówką: +58 412 262 21 65, caracas.wk[email protected]l – pisał na X rzecznik ministerstwa Maciej Wewiór.
W obliczu ataku USA i wprowadzonego stanu wyjątkowego w Wenezueli, polscy turyści powinni priorytetowo traktować bezpieczeństwo. Resort monitoruje sytuację i weryfikuje liczbę Polaków w regionie, szacując ją na kilkoro osób. jeżeli planujesz wakacje, rozważ inne destynacje, Ameryka Południowa ma wiele bezpieczniejszych opcji, a zdrowie i życie są najważniejsze.
Źródło: X / NaTemat.pl / Canva















