Pieśni lasu w kinach już od 23 października!

popkulturowcy.pl 1 godzina temu

Piękno natury nie jest luksusem, ale warunkiem przetrwania. Pieśni lasu w kinach już w piątek 23 października!

To coś więcej niż film. To oddziałująca na wszystkie zmysły podróż do świata, który czeka za rogiem i ma do zaoferowania o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać. Zagłębiając się w leśne królestwo, gdzie wędrują rysie, niedźwiedzie, jelenie, sowy, głuszce i inne stworzenia, Vincent Munier nie tylko pragnie po raz kolejny oddać hołd pięknu natury. Chce także uchwycić poetyckie dźwięki lasu. W Pieśniach lasu, które w kinach w całym kraju pojawią się już w piątek 23 października, szepty kniei są echem szeptów przekazanych reżyserowi przez jego ojca, a teraz z kolei przekazywanych jego własnemu synowi. Staje się to szczerą deklaracją miłości Muniera do ojca, splatającą więzy rodzinne z nieujarzmionym pięknem świata przyrody. Pomaga w tym oparta na odgłosach lasu muzyka Warrena Ellisa.

To niezwykle ważne, abyśmy zdali sobie sprawę, iż las to nie tylko tło lub rezerwuar zasobów, ale złożone, tętniące życiem środowisko

– apeluje Vincent Munier.

Sam wychował się nieopodal pokazanego w filmie lasu. Urodził się w Épinal, w Wogezach, w 1976 roku. Dzieciństwo spędził na budowaniu kryjówek, biwakowaniu w lesie, spływach kajakowych i wspinaczkach górskich. Jego ojciec, Michel, jeden z wczesnych zwolenników ekologicznego sposobu życia, pokazał mu, jak przetrwać na łonie dzikiej przyrody. Zaszczepił w nim głęboką potrzebę „wchodzenia do lasu na palcach”. Vincent miał 12 lat, kiedy – ukryty pod płachtą maskującą i drżąc z emocji – zrobił swoje pierwsze zdjęcie jelenia. Po ukończeniu szkoły średniej wyruszył najpierw na Wschód, aby zobaczyć niedźwiedzie, rysie i wilki, a następnie do Skandynawii, by podążać szlakiem migracji stada żurawi zwyczajnych. W 1999 roku wydał swoją pierwszą książkę. w tej chwili jest jednym z najbardziej cenionych francuskich fotografów przyrody.

Plakat filmu Pieśni lasu

Munier przyznaje, iż widzi coraz większą potrzebę przemyślenia, jaka jest nasza relacja z naturą i o niej opowiada w Pieśniach lasu:

Żyzny las to taki, w którym rośnie mnóstwo gatunków drzew w różnym wieku, gdzie na ziemi pozostawia się martwe drewno, a obumarłe drzewa wciąż stoją. To właśnie ta różnorodność sprawia, iż las jest bardziej odporny na zmiany klimatu. Sami jesteśmy częścią tego środowiska. Wciąż zbyt często mówimy o zwierzętach jako o „szkodnikach”, „zwierzynie łownej” lub czymś, co wyrządza „szkody”, tak jakby wszystko miało być oceniane wyłącznie przez pryzmat naszych bezpośrednich korzyści. A przecież w lesie nie ma hierarchii. Każda istota, od najmniejszej do największej, ma znaczenie dla ogólnej równowagi. Nie wystarczy już tylko mówić, iż natura jest piękna. Należy pamiętać, iż to piękno nie jest luksusem, ale niezbędnym warunkiem naszego przetrwania

Hipnotyzujący, wzruszający i mistrzowsko zrealizowany film przyciągnął do kin we Francji już ponad 1,3 mln widzów. Następnie stał się hitem także w Niemczech. Polska publiczność także zdążyła już pokochać nowy film autora Ducha śniegów w trakcie festiwalu Millennium Docs Against Gravity oraz pokazów zapachowych, które przedpremierowo są organizowane w różnych miejscach naszego kraju.

Fot. główna: kadr z filmu Pieśni lasu

Idź do oryginalnego materiału