W pojawiły się doniesienia, jakoby Hell Grind miał mieć swoją premierę w Cannes. W rzeczywistości film nie był częścią oficjalnej selekcji festiwalu, a jedynie został pokazany podczas wydarzenia branżowego w Cannes organizowanego przez zewnętrzne podmioty. Produkcja i tak przyciągnęła uwagę, bo reklamowana jest jako pierwszy w pełni pełnometrażowy film wygenerowany przez AI.
Rozwój narzędzi opartych na AI coraz mocniej wchodzi w świat filmu, ale Hell Grind wydaje się projektem, który celowo przesuwa granice marketingu i definicji kina. Z jednej strony mamy ambitne deklaracje o rewolucji w produkcji filmowej, z drugiej – materiał, który wielu komentatorów opisuje bardziej jako eksperyment technologiczny niż pełnoprawny film.
AI w Cannes, które nie jest Cannes
Choć część mediów sugerowała, iż Hell Grind pojawił się na festiwalu w Cannes, rzeczywistość jest bardziej złożona. Film oparty na AI nie został zaprezentowany w oficjalnej selekcji festiwalu. Zamiast tego pokaz odbył się podczas branżowego wydarzenia w Cannes – czyli w mieście, ale poza strukturą samego festiwalu. Następnie produkcja trafiła do tzw. marketu, gdzie prezentowana jest potencjalnym kupcom. Różnica może wydawać się drobna, ale w świecie filmowym ma ogromne znaczenie – „premiera w Cannes” brzmi zupełnie inaczej niż „pokaz na targach w Cannes”.
Według producentów film powstał w 14 dni. Przy projekcie miało pracować około 15 osób – określanych jako reżyserzy, operatorzy i montażyści. Budżet wyniósł poniżej 500 tys. dolarów, a twórcy twierdzą, iż tradycyjna produkcja kosztowałaby choćby 50 mln dolarów.
Higgsfield AI podkreśla, iż film ma udowadniać możliwości sztucznej inteligencji w zakresie:
- spójności postaci
- budowania świata
- utrzymania narracji w pełnym metrażu
Problem w tym, iż pierwsze reakcje sugerują coś zupełnie innego. Dostępne materiały – w tym trailer i fragmenty filmu – wyglądają bardziej jak demo technologiczne niż klasyczne kino fabularne.
Więcej informacji na Movies Room:
- Zdaniem Nicolasa Cage’a nie każdy reżyser dobrze znosi odmowę aktorów
- James Gray nie był zadowolony z Ad Astra. „To nie moja wersja filmu”
- Anne Hathaway chciała zrezygnować z udziału w Mother Mary
O czym jest pierwszy pełnometrażowy film AI w historii czyli Hell Grind?
Fabuła Hell Grind brzmi jak klasyczny eksperyment gatunkowy. Film opowiada o czwórce ulicznych złodziei, którzy trafiają w podróż prowadzącą dosłownie do piekła. Według opisu produkcji, każdy element – od postaci, przez tła, po rekwizyty – został wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji. Twórcy z firmy Higgsfield AI określają projekt jako pierwszy pełnometrażowy film AI w historii.
Źródło: worldofreel.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe














