Phil Collins wyznał, iż był o krok od śmierci z powodu alkoholizmu. „Przychodzili się ze mną żegnać”

zwierciadlo.pl 12 godzin temu
Phil Collins po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o najtrudniejszym okresie swojego życia. Legendarny muzyk wyznał, iż w 2024 roku był o krok od śmierci z powodu alkoholizmu. Jego stan był tak ciężki, iż lekarze rozważali nawet, czy podtrzymywać go przy życiu, a do szpitala wezwano wszystkie jego dzieci, by mogły się z nim pożegnać.
Idź do oryginalnego materiału