Perez Hilton trafił do szpitala po poważnym kryzysie psychicznym. 48-letni bloger i komentator świata gwiazd jest w tej chwili w stabilnym stanie i pozostaje pod opieką lekarzy. Jak podaje "Daily Mail", jego pierwsze słowa po odzyskaniu kontaktu z otoczeniem były krótkie, ale wymowne: "Potrzebuję pomocy".