Pela wprost o pomyśle ograniczenia mediów społecznościowych. "Podejście rodzica jest najważniejsze"

gazeta.pl 1 godzina temu
Pomysł ograniczenia dzieciom dostępu do mediów społecznościowych wywołuje coraz większe emocje. W dyskusję włączył się Maciej Pela. Jako ojciec dwóch córek ocenił propozycję Koalicji Obywatelskiej i podzielił się swoim podejściem do wychowania w cyfrowym świecie.
Po wcześniejszym wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o zmianach w świadczeniu usług drogą elektroniczną, Klub Koalicji Obywatelskiej zapowiedział poselski projekt z inicjatywy Moniki Rosy, Barbary Nowackiej i Romana Giertycha dotyczący ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież do 15. roku życia. Wiele osób zastanawia się, czy wprowadzenie takiego ograniczenia to dobry pomysł. Głos w tej sprawie zabiera coraz więcej rodziców. O zdanie postanowiliśmy zapytać Macieja Pelę, który jest dumnym ojcem dwóch córek. Tancerz nie gryzł się w język.

REKLAMA







Zobacz wideo Maciej Pela zdradza, co robi wspólnie z córkami.



Maciej Pela komentuje nowy pomysł Koalicji Obywatelskiej. "Każda próba uregulowania prawnie zasad korzystania z platform jest w mojej opinii potrzebna"
Pela uważa, iż dostęp do mediów społecznościowych powinien być uregulowany prawnie. "Nie chciałbym się wypowiadać, od jakiego wieku powinny być one dostępne, tutaj głos oddaję specjalistom. Instagram, Facebook, Snapchat czy TikTok weszły na stałe w strukturę społeczeństwa, tak jak kiedyś telewizja czy radio. Nie można udawać, iż social media nie są częścią obecnych czasów. Dlatego, każda próba uregulowania prawnie zasad korzystania z wyżej wymienionych platform jest w mojej opinii potrzebna" - tłumaczył Plotkowi.
Pela podzielił się także głębszymi przemyśleniami na temat mediów społecznościowych. Jego zdaniem logowanie do poszczególnych platform powinno podlegać dokładniejszej weryfikacji, by wykluczyć anonimowych hejterów, a w skrajnych przypadkach móc łatwiej namierzyć osoby, które wysyłają w wiadomościach groźby karalne. Sam wielokrotnie spotkał się z tego typu wiadomościami, więc sprawę traktuje bardzo poważnie. A jak na takie tematy rozmawia z córkami?


Maciej Pela tłumaczy córkom, jak działają media społecznościowe. "Same nie korzystają"
Pela opowiedział także o tym, jak wygląda jego podejście do mediów społecznościowych w kontekście wychowywania córek. "Są głosy, iż regulowanie tego prawnie i tak niczego nie zmieni, iż najważniejsza jest praca rodzica w domu. Prawdą jest, iż podejście rodzica jest najważniejsze, natomiast ja uważam, iż solidna podstawa prawna może tylko i wyłącznie pomóc. Dlatego dużo rozmawiam z moimi córkami na temat social mediów" - tłumaczył.
Starsza, Emilia, rozumie już mniej więcej, na czym polega ich mechanika. Działalność Peli w głównej mierze opiera się na promocji w mediach społecznościowych. Takie tematy są więc nieuniknione. "Staram się szczerze tłumaczyć córkom, jakie niebezpieczeństwa oraz korzyści z tego płyną. Dziewczyny same nie korzystają z telefonu ani tym bardziej z social mediów" - mówił Plotkowi.
Idź do oryginalnego materiału