Film „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” został pozbawiony jednej z najważniejszych postaci z kultowego serialu gangsterskiego. Czemu doszło do tego wydarzenia? Wyjaśniamy najważniejszy moment fabuły, a wy uważajcie na duże spoilery.
Filmowa kontynuacja „Peaky Blinders” odbyła się bez udziału Arthura Shelby’ego (Paul Anderson). W jednej z retrospekcji dowiedzieliśmy się, iż odpowiedzialny za śmierć tego ważnego bohatera jest sam Tommy (Cillian Murphy). W jakich okolicznościach do tego doszło i dlaczego adekwatnie tak się stało?
Peaky Blinders: Nieśmiertelny – czemu Arthur zginął?
Fabuła „Nieśmiertelnego” ujawnia, iż Arthur zmarł na kilka lat przed startem drugowojennych wydarzeń filmowej kontynuacji „Peaky Blinders”. Choć przez większość czasu sugeruje się, iż bohater popełnił samobójstwo, z biegem historii dowiadujemy się, iż to Tommy pozbawił życia brata. Doszło do tego w ataku szału przy okazji momentu zakrapianego alkoholem.
Zanim doszło do kluczowej w skutkach szamotaniny, Arthur był głęboko uzależniony od opium, okradał Tommy’ego i stawał się dla niego ogromnym ciężarem, z którym lider gangu nie potrafił sobie poradzić po śmierci córki, Ruby (Heaven-Leigh Clee). Ostatecznie Tommy udusił Arthura, po czym pochował go w swoim ogrodzie. Prawdę ujawnił dopiero w monologu ze swą martwą siostrą, Adą (Sophie Rundle).
„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” (Fot. Netflix)Choć morderstwo Arthura nigdy nie było planowane przez Tommy’ego – mowa tu raczej o impulsie chwili – protagonista „Peaky Blinders” z pewnością czuł, iż pozbawienie życia brata rozwiąże problemy dotyczące zarówno ich trudnej przeszłości, jak i skoplikowanej teraźniejszości. Jak wiemy z dalszego przegiebu akcji, był to jeden z ostatecznych gwoździ do trumny Tommy’ego.
O zakulisowej decyzji po uśmierceniu ważnego bohatera opowiedział też sam twórca hitu. Rzućcie okiem, w jaki sposób Steven Knight argumentował śmierć Arhutra w „Peaky Blinders”, a w międzyczasie przeczytajcie też wyjaśnienie zakończenia filmu „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” – co stało się z Tommym i jak zareagował na to odtwórca jego roli?
Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak wypada kontynuacja hitowego serialu, tutaj znajdziecie naszą opinię: Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja filmu Netfliksa.

















