Dlaczego w filmie „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” zdecydowano się na taką, a nie inną historię? Twórca hitu przyznaje, iż walka z faszyzmem w pełnometrażowej kontynuacji serialu ma rezonować z tym, co aktualnie dzieje się na świecie.
Czy film „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” to tak naprawdę komentarz do współczesności? Choć akcja pełnometrażowej kontynuacji odcinkowego hitu osadzona została w czasie II wojny światowej, nietrudno pozbyć się wrażenia, iż filmowcy na swój sposób mówią o otaczającej nas rzeczywistości. Czy tak było? Steven Knight ma odpowiedź.
Peaky Blinders: Nieśmiertelny – twórca o faszyzmie
O powodach, dla których akcję filmu „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” osadzono na tle wznoszącej fali faszymu, opowiedział twórca kultowego serialu, Steven Knight. W rozmowie z Radio Times ceniony filmowiec przyznał, iż zamiarem twórców jak najbardziej było odniesienie się burzliwych czasów, w których przyszło nam żyć obecnie.
— To celowe działanie. Zawsze jest to niefortunne, gdy czyjeś dzieło staje się aktualne, bo przecież nie chce się, żeby tak było. Wiele z tego, o czym pisałem, potem się spełniło – dlatego nigdy nie zamierzam pisać o trzeciej wojnie światowej, bo uważam, iż ona wybuchnie. Ale tak, dziś znów mamy rok 1939 i myślę, iż to całkiem dobry pomysł, aby przypomnieć ludziom, iż to nie pierwszy raz, kiedy ludzie myślą, iż naprawdę proste rozwiązanie zadziała, i powiedzieć im: „Zobaczcie, co się stało ostatnim razem”.
„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” (Fot. Netflix)Akcja filmu pokazuje nam, co dzieje się z klanem gangsterów z Birmingham kilka lat po finale serialu. Mamy rok 1940. W trakcie II wojny światowej, która pogrąża świat w chaosie, Tommy Shelby (Cillian Murphy) zostaje zmuszony do powrotu z dobrowolnego wygnania, by stawić czoła najtrudniejszej dotychczas sprawie. Gdy losy rodziny i kraju wiszą na włosku, Tommy musi skonfrontować się z własnymi demonami – i podjąć decyzję, czy ocalić swoje dziedzictwo, czy spalić je na popiół. Z rozkazu Peaky Blinders…
Poza Murphym w obsadzie wracają m.in. Stephen Graham (jako Hayden Stagg), Sophie Rundle (Ada Shelby), Ned Dennehy (Charlie Strong), Packy Lee (Johnny Dogs) czy Ian Peck (Curly, stajenny Charliego Stronga). Wśród nowych gwiazd świata z serialu Stevena Knighta znalazły się takie gorące nazwiska, jak Barry Keoghan („Władcy przestworzy”) – o którym już wiemy oficjalnie, iż zagra dorosłego Duke’a, syna Tommy’ego – a także Rebecca Ferguson („Silos”) czy Tim Roth („Pulp Fiction”).
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o kulisach nowego projektu z gangsterskiego uniwersum, koniecznie sprawdźcie, co wyróżnia film „Peaky Blinders” na tle serialu. O pełnometrażowej kontynuacji sporo powiedział również sam Cillian Murphy, zdradzając, iż ten wątek w „Nieśmiertelnym” jest dla niego najważniejszy.
Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak wypada kontynuacja hitowego serialu, tutaj znajdziecie naszą opinię: Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja filmu Netfliksa.
