„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” surowo rozlicza się z rodziną Shelbych, ale czy za kulisami nie było zgody co do losu postaci? Oto co mówi o tym ta gwiazda serialu – była w obsadzie od samego początku. Spoilery.
W „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” twórcy przypominają nam, iż w świecie gangsterów z Birmingham trudno o happy endy – i w istocie, pod koniec filmu nikt z głównych serialowych bohaterów nie zostaje przy życiu. Co o śmierci swej bohaterki, Ady Shelby, sądzi grająca ją Sophie Rundle?
Peaky Blinders: Nieśmiertelny – czemu Ada zginęła?
Choć bez śmierci Ady, która zginęła z ręki głównego antagonisty filmy, Becketta (Tim Roth), nie byłoby ostatniego powrotu Tommy’ego Shelby’ego (Cillian Murphy), los kultowej bohaterki wydał się widzom nazbyt okrutny, a już z pewnością – bardzo nieoczekiwany. Co sądzi o takim finale budowanej od 2013 lat postaci sama aktorka? Oto co powiedziała w rozmowie z Radio Timesem jeszcze przed premierą filmu.
— Byłam zadowolona. Właśnie czegoś takiego życzysz sobie w takich wielkich, mitycznych historiach. Chcesz, by [zakończenie] było taką eksplozją, jaką była i cała postać. (…) [Los Ady] to stosowny akcent dla 14 ostatnich lat mojego życia.
„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” (Fot. Netflix)Rundle dodała, iż jedyne czego życzyłaby sobie po domknięciu „Peaky Blinders”, to móc powrócić do samego początku – i raz jeszcze przeżyć całą tę historię u boku obsady i twórców.
— Chciałabym móc wrócić i zacząć od nowa – ze wszystkim tym, kim jestem teraz i wszystkim, co wiem. Ale wtedy to nie byłoby już to samo. Być może to właśnie niewiedza i energia w stylu „po prostu to, ku*wa, zróbmy” świadczyła o sile [„Peaky Blinders”].
A skoro mowa o ofiarach w postaci klasycznych postaci, nie sposób też nie zastanowić się, czemu Tommy zabił tego bohatera – to jeden z bardziej szokujących elementów filmu.
Jak natomiast wypadł los samego Tommy’ego? Sprawdźcie, co takiego mówi o swojej postaci sam Cillian Murphy: wyjaśnienie zakończenia „Peaky Blinders”. Z kolei tutaj znajdziecie naszą opinię o filmie: Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja filmu Netfliksa.














