Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."

gazeta.pl 1 godzina temu
Wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 wywołał ogromne poruszenie. Omawiano go m.in. w TVN24. W pewnym momencie na ekranie pojawiło się zdjęcie Szymona Hołowni. Internauci od razu zwrócili uwagę na to, co pod nim napisano.
31 stycznia odbyła się druga tura wyborów na przewodniczącą partii Polska 2050. Wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Ministerka funduszy i polityki regionalnej Polski pokonała ministerkę klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę. "Dziękuję za zaufanie ludziom z Polski 2050. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu (frekwencja 94 proc.!). Poprowadzę nas do przodu z wizją i odwagą. We współpracy z Szymonem Hołownią i Pauliną Hennig-Kloską" - napisała tuż po wygranej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dzień później w TVN24 ukazał się materiał, w którym skomentowano wybory w partii. Internauci zwrócili uwagę na zabawny pasek.

REKLAMA







Zobacz wideo Koniec kadencji Hołowni. Najlepsze momenty marszałka Sejmu



Szymon Hołownia w nowym kapeluszu podbił internet. Trafił także do telewizji
1 lutego Hołownia pochwalił się na Instagramie nowym zakupem. "Z okazji wejścia w rok 50. urodzin dojrzałem do poważnej decyzji: nabyłem pierwszy w życiu kapelusz. Będę go nosił z godnością, kłaniał się nim damom, zbierał doń gotówkę, a nade wszystko - wyglądał na swój wiek. Ula dała lajka" - napisał. Gdy jedni chwalili polityka za odważny zakup, inni pozwalali sobie na prześmiewcze komentarze. Zdjęcie gwałtownie stało się viralem. Jeszcze tego samego dnia pojawiło się w TVN24.
Widzowie stacji mogli zobaczyć na ekranie uśmiechniętego Hołownię, a pod nim zabawny napis zamieszczony na charakterystycznym, żółtym pasku. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia - nowy kapelusz" - czytamy. Zrzut ekranu błyskawicznie trafił na profil Michała Marszała, który śledzi ponad 450 tys. osób. "Pozdro dla paskowego śmieszka z TVN24" - napisał.


Szymon Hołownia planował odejść z Polski 2050. "To nie pierwszy raz w historii polityki, gdy drogi ludzi współpracujących się rozejdą"
Zaledwie kilka dni temu Monika Olejnik zapytała Szymona Hołownię o to, czy odejdzie z partii po wygranej Pauliny Hennig-Kloski, która zapowiadając zmiany, przyznała, iż "to już nie jest partia Szymona Hołowni". - Wtedy odejdę z partii i nie ma najmniejszego problemu. Ja się naprawdę na nikogo nie obrażam. Skoro Paulina Hennig-Kloska chce Polskę 2050 Pauliny Hennig-Kloski, to ją będzie miała. To nie pierwszy raz w historii polityki, gdy drogi ludzi współpracujących się rozejdą - powiedział polityk. Wpis Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz sugeruje, iż Hołownia w dalszym ciągu będzie odgrywał w partii istotną rolę.
Idź do oryginalnego materiału