Partnerka Łukasza Litewki przerywa milczenie po tragedii. “Nie twórzmy teorii spiskowych!”

obcas.pl 1 godzina temu

Po tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki jego partnerka Natalia zdecydowała się na odważny krok. Kilka dni po pogrzebie opublikowała na Instagramie emocjonalny apel, w którym prosi o zaprzestanie szerzenia dezinformacji i teorii spiskowych. Jej słowa rzucają światło na chaos, jaki zapanował w sieci po wypadku.

Wzruszenie na pogrzebie Łukasza Litewki. Biskup pyta “Gdzie był Bóg?”

Emocjonalny wpis na Instagramie

Natalia, partnerka zmarłego posła, po raz pierwszy zabrała głos publicznie po pogrzebie. W swoim InstaStory wyraziła przerażenie ilością fałszywych informacji krążących w internecie. Apeluje do wszystkich, by nie dawali się zwieść sensacyjnym doniesieniom i skupili na sprawdzonych faktach.

Włączyłam na chwilę internet, od razu tego pożałowałam. Ilość dezinformacji oraz chaosu jest zatrważająca… ale postarajmy się to uporządkować w miarę możliwości.

W dalszej części wpisu Natalia ostrzega przed fałszywymi zrzutkami i postami, które wykorzystują wizerunek Łukasza dla własnych korzyści. Podkreśla, iż tylko fundacja może inicjować takie akcje.

Jeżeli chcecie pomóc/wpłacić na zrzutkę – róbcie to tylko i wyłącznie z czystej chęci i intencji. Nie wierzcie w posty tworzone na bazie ‘Łukasz by tego chciał’, ‘Łukasz miał pomóc w tej zrzutce’. Takie informacje posiada tylko i wyłącznie fundacja i mogą takie zrzutki wychodzić tylko z rąk fundacji. o ile dana osoba, tworząc taki post, dodatkowo wrzuca zdjęcie Łukasza, podając się za jego przyjaciela/bliskiego, niestety wprowadza Was w błąd i bazuje na emocjach. Wszystkie wywiady opierające się na zdjęciach z Al z linkami naładowanymi reklamami są wirusem i kłamstwem. Nie twórzmy i nie powielajmy teorii spiskowych. o ile posiadacie sprawdzone i przydatne informacje – możecie je przekazać. Pamiętajcie, iż nie każdy szuka prawdy, a jedynie sensacji.

Każda osoba podająca się za samozwańczego ‘następcę’, opisująca wspólne plany, których nie było, tworzy treści dla własnych korzyści, wiedząc, iż aktualnie nikt nie ma siły z tym walczyć, a dobre serca wierzą w dobre intencje. Wstawianie prywatnych rozmów, bez zgody rodziny, jest krzywdzące i niezgodne z prawem. Bądźcie czujni i w gotowości, pomoc innym i czynienie dobra to wartości, które łączą. Tak właśnie powstał #teamlitewka, a w chaosie łatwo się zgubić. Głęboko wierzę, iż wszyscy patrzymy w jednym kierunku i czekamy.

Źródło: Instagram /

Kontekst tragicznego wypadku

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. 36-letni poseł jechał na rowerze, gdy potrącił go samochód marki Mitsubishi prowadzony przez 57-letniego mężczyznę. Kierowca został zatrzymany, a następnie zwolniony za kaucją i objęty ochroną przed ewentualnym linczem. Prokuratura bada, czy w momencie wypadku używał telefonu, co mogłoby podważyć jego wersję o zasłabnięciu lub braku pamięci.

Pogrzeb posła odbył się w ubiegłym tygodniu z udziałem tłumu żałobników, w tym Marty i Karola Nawrockich. Śmierć Litewki wywołała falę spekulacji w mediach społecznościowych, co skłoniło Natalię do interwencji. Jej apel podkreśla potrzebę czujności i skupienia na wartościach, które łączyły #teamlitewka. W obliczu takich tragedii ważne jest, by szanować pamięć zmarłych i nie ulegać sensacjom. Słowa Natalii mogą pomóc w uporządkowaniu chaosu i skierować uwagę na rzeczywistą pomoc potrzebującym.

Tłumy żegnają Łukasza Litewkę w Sosnowcu. Premier Tusk i prezydent Nawrocki pojawili się na pogrzebie

Źródło:

Idź do oryginalnego materiału