Pałasiński o ukochanych miejscach we Włoszech. "Oniemiałem. Było po mnie"
natemat.pl 1 godzina temu
Jacek Pałasiński pierwszy raz trafił do Apulii w 1979 roku. Pojechał tam z przyjaciółmi, na kemping, z nieco ponad dwuletnią córką. Potem przez blisko 40 lat nie wracał. Kiedy w końcu wrócił, przepadł. Dziś nazywa ten region swoją "prawie...