Oscary przeprowadzają się do nowego domu. Akademia gra va banque o publiczność

natemat.pl 1 godzina temu
Hollywood szykuje jedną z największych zmian w historii swojej najważniejszej gali. Oscary opuszczą swoją wieloletnią siedzibę i już w 2029 roku przeniosą się do nowej lokalizacji w centrum Los Angeles.


Po niemal trzech dekadach organizowania ceremonii w Dolby Theatre, Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła, iż od 101. edycji wydarzenia gospodarzem gali będzie Peacock Theater. Nowa umowa obejmuje lata 2029–2039 i oznacza symboliczne zamknięcie jednego z najbardziej rozpoznawalnych rozdziałów w historii Oscarów.

Przenosiny zbiegają się z kolejną rewolucją – w 2029 roku transmisja ceremonii po raz pierwszy trafi na platformę YouTube, kończąc wieloletnią współpracę ze stacją ABC. To podwójna zmiana, która może na nowo zdefiniować sposób oglądania najważniejszej nocy w branży filmowej.

Oscary zmieniają siedzibę. Żegnaj Dolby Theatre, witaj Peacock Theater


Dotychczasowa siedziba gali, otwarta w 2001 roku jako Kodak Theatre, była projektowana specjalnie z myślą o Oscarach, które po raz pierwszy odbyły się tam rok później.

Dolby Theatre przez lata stał się synonimem czerwonego dywanu na Hollywood Boulevard, a jego otwarte dla zwiedzających wnętrza – z charakterystyczną "Aleją Zwycięzców" i muzeum – zapisały się w historii kina. Jedynym wyjątkiem od tej tradycji była pandemia COVID-19, gdy ceremonia w 2021 roku odbyła się w Union Station Los Angeles.



Nowy dom Oscarów, Peacock Theater, również położony w Los Angeles, oferuje znacznie większą skalę. Obiekt mieszczący ponad 7 tysięcy widzów jest niemal dwukrotnie większy od Dolby Theatre i stanowi część kompleksu L.A. Live, zarządzanego przez AEG. To właśnie ta firma odpowiada za modernizację przestrzeni przed przejęciem gali – zapowiedziano m.in. rozbudowę zaplecza produkcyjnego, ulepszenia sceny oraz systemów dźwięku i oświetlenia.

Kluczową rolę odegra również otwarta przestrzeń L.A. Live, gdzie organizowane będą czerwone dywany i wydarzenia towarzyszące. Akademia zapowiada, iż nowe miejsce pozwoli "na nowo wyobrazić sobie" ceremonię i lepiej dostosować ją do globalnej publiczności.

Dalsza część artykułu poniżej.

Bill Kramer, CEO Akademii, i Lynette Howell Taylor, prezydentka Akademii, powiedzieli w komunikacie, iż są "zachwyceni" zmianami. "L.A. Live zostało stworzone po to, by gościć wydarzenia definiujące kulturę, a nie ma większej globalnej sceny niż Oscary – powiedział z kolei Todd Goldstein, Chief Revenue Officer AEG.

Jesteśmy dumni z partnerstwa z Akademią, za pomocą którego możemy na nowo wyobrazić sobie, jak ta ceremonia może wyglądać i jakie emocje wywoływać w nadchodzących latach. Wspólnie stworzymy przestrzeń, która celebruje kreatywność, honoruje doskonałość i dostarcza niezapomnianych wrażeń fanom kina na całym świecie" – zapowiadał

Decyzja o przeprowadzce Oscarów – które w marcu doczekały się 98. edycji – ma zarówno wymiar praktyczny, jak i symboliczny. Z jednej strony większa przestrzeń i nowoczesna infrastruktura odpowiadają rosnącym wymaganiom produkcyjnym. Z drugiej – to wyraźny sygnał, iż Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej chce otworzyć nowy rozdział i odświeżyć format gali, która od lat walczy ze spadkami oglądalności. Transmisja ceremonii na YouTube może w tym dodatkowo pomóc.

Idź do oryginalnego materiału