Organizacyjna niezręczność podczas przemówienia króla u Donalda Trumpa. "Pytanie, czy to specjalnie"
Zdjęcie: Król Karol III
Wieczór w odcieniach różu, kwitnące wiśnie i dźwięk kieliszków szampana — tak wyglądało powitanie króla Karola i królowej Kamili przez prezydenta Donalda Trumpa i pierwszą damę Melanię Trump w Białym Domu. Nie zabrakło przemówień. — Król wyglądał na osobę nieporadną, bo nie dostosowano do niego mównicy — zauważa Maurycy Seweryn, trener wystąpień publicznych.



