Joanna Opozda i Antoni Królikowski nie są już razem od ponad trzech lat, a mimo to przez cały czas na papierze są małżeństwem. Aktorzy przez cały czas nie uzyskali rozwodu, a co rusz realizowane są kolejne rozprawy, ale końca nie widać. To jednak nie wszystkie problemy gwiazdy, którą zdecydował się pozwać ojciec. Dariusz Opozda oskarżył córkę o zniesławienie. Jak informuje jeden z portali, 4 listopada zapadł wyrok w tej sprawie.
REKLAMA
Zobacz wideo Opozda o wykorzystywaniu wizerunku dziecka w sieci. Jasne stanowisko
Joanna Opozda walczyła w sądzie z ojcem. Jest wyrok w sprawie o zniesławienie
Afera z ojcem i córką zaczęła się w lutym 2022 roku. Wówczas Dariusz Opozda miał strzelać do matki aktorki. Utrzymywał, iż zrobił to w obronie własnej. Ostatecznie prokuratura umorzyła postępowanie. Kolejne problemy pojawiły się przy okazji organizacji chrztu syna Opozdy i Królikowskiego, Vincenta. Ojciec gwiazdy miał rzekomo poinformować media o terminie uroczystości, co poskutkowało jej odwołaniem. Sam Dariusz Opozda zaprzeczał, jakoby to on przekazał jakiekolwiek wieści mediom. Joanna Opozda niepochlebnie wypowiadała się o ojcu. To poskutkowało... pozwem o zniesławienie. Dariusz Opozda żądał od córki publicznych przeprosin i wyjaśnienia całej sprawy.
Wraz z końcem października odbyła się rozprawa. Wówczas aktorce puściły nerwy. Zaczęła krzyczeć w stronę ojca i jego adwokata. - We dwójkę powinniście być w psychiatryku w kaftanie. I pan, i mój ojciec. Wstyd - relacjonował "Super Express". Portal Pudelek przekazał, iż 4 listopada zapadł wyrok w tej sprawie.
Joanna Opozda została uznana za winną zniesławienia Dariusza Opozdy. Sąd warunkowo umorzył postępowanie na okres próby i zasądził nawiązkę na rzecz Dariusza Opozdy w kwocie pięciu tys. zł. Kwestia winy Joanny Opozdy i faktu popełnienia czynu nie budzi żadnych wątpliwości, bo jest to warunkiem, aby sąd mógł wydać wyrok warunkowego umorzenia postępowania
- przekazał serwisowi prawnik Dariusza Opozdy, Piotr Krzak. Aktorka została uznana za "winną", ale nie została za to "skazana" - gdyż to wiązałoby się z formalnym wymierzeniem kary. o ile Opozda ponownie dopuści się zniesławienia ojca, grożą jej poważniejsze konsekwencje - choćby ograniczenie wolności.
Prawnik Joanny Opozdy komentuje sprawę. Wydał oświadczenie
Portal zdecydował się skontaktować również z drugą stroną konfliktu. Prawnik aktorki, adwokat Marcin Marcinkiewicz, podkreślił, iż wyrok jest nieprawomocny, a jego klientka czuje się osobą pokrzywdzoną. "(...) Informacje przekazane publicznie oraz mediom mogą wskazywać w sposób zmanipulowany, iż doszło do rzekomego skazania pani Joanny Opozdy. Precyzując stan faktyczny i prawny, należy podkreślić, iż na mocy w/w wyroku pani Joanna nie została skazana, a sprawa została warunkowo umorzona. Przed uprawomocnieniem się wyroku nie można także mówić o jakiejkolwiek winie pani Joanny Opozdy, a takie wnioski można niestety wysnuć z komunikatów pojawiających się publicznie" - podkreślił adwokat. "W sprawie relacji z ojcem, pani Joanna Opozda czuje się osobą pokrzywdzoną, a nie odwrotnie" - skwitował.








