Omenaa Mensah wyprostowała włosy. Pokazała efekt metamorfozy

gazeta.pl 1 godzina temu
Omenaa Mensah może pochwalić się pięknymi, kręconymi włosami. 21 lutego wybrała się do salonu fryzjerskiego i pokazała się w nieco innej odsłonie.
Omenaa Mensah prężnie działa w mediach społecznościowych. W styczniu ukochana Rafała Brzoski publikowała na swoim instagramowym profilu kadry z wyjazdu na Seszele. Przypomnijmy, iż jej konto obserwuje aż 146 tysięcy użytkowników. "Nasz czas pełen wielkich emocji na Seszelach dobiegł końca. Ale warto wracać do tych wyjątkowych chwil i ludzi. Do codziennego potu, dobrej energii i wspólnego celu" - czytaliśmy. Teraz zaskoczyła nowym postem.

REKLAMA







Zobacz wideo Szyc wprost o swojej metamorfozie. Wspomniał o rodzinie



Omenaa Mensah wybrała się do fryzjera. Oto efekt. "Dziś bez afro"
Omenaa Mensah często publikuje w sieci swoje zdjęcia. Jakiś czas temu zaprezentowała kadr, na którym zapozowała w naturalnej odsłonie. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. 21 lutego Omenaa Mensah zamieściła na InstaStories kolejne zdjęcie. Wybrała się do fryzjera. Na opublikowanym kadrze filantropka siedziała na fotelu i pracowała, korzystając z laptopa. Uwagę przykuła jej fryzura, czyli wyprostowane włosy. "Dziś bez afro" - czytamy w opisie kadru. Trzeba przyznać, iż Omenaa Mensah w tej odsłonie prezentuje się równie olśniewająco. Sami się o tym przekonajcie, zaglądając do naszej galerii zdjęć.
OMENAA MENSAHOtwórz galerię


Omenaa Mensah o dzieciństwie w Polsce. "Zawsze czułam na sobie spojrzenia ludzi"
Omenaa Mensah jest córką Polki oraz Ghańczyka. W nowym wywiadzie w programie "Mellina" opowiedziała o dorastaniu. - Ja zawsze czułam na sobie spojrzenia ludzi. Wyrosłam w poczuciu, iż jestem inna. Ale ta inność nigdy nie była dla mnie problemem. Ona była problemem dla wszystkich innych. Najgorszą lekcję przeżyli moja mama i mój tata. Ja miałam już lżej, ale wciąż nie było przyjemniej. A jeżeli chodzi o Vanesskę [córkę - przyp.red.], to pamiętam, iż tylko raz wróciła do szkoły i powtórzyła, iż ktoś nazwał ją "czarną" - wspomniała Omenaa Mensah.
Ojciec filantropki nie był przekonany do tego, aby eksplorowała Afrykę. - Myślę, iż tata wychodził z założenia, iż jestem wychowana w Europie, jestem Europejką i trudno mi będzie zrozumieć - w jego odczuciu - niedoskonałość Afryki. Bo Afrykę bierze się taką, jaka jest i się ją kocha za jej naturalność, albo nie - dodała w rozmowie z Marcinem Mellerem.
Idź do oryginalnego materiału