Olivia Rodrigo przyznała, iż podczas kręcenia teledysku do utworu „Drop Dead” w Pałacu Wersalskim we Francji miała wrażenie obecności duchów.
W programie „The Capital Evening Show with Jimmy Hill” wokalistka wspominała nocne zdjęcia realizowane w słynnym pałacu. Jak zdradziła, atmosfera miejsca zrobiła na niej ogromne wrażenie, ale też lekko ją przeraziła:
To było trochę straszne i trochę upiorne. Trochę wierzę w duchy i czuję, iż gdybym sama była duchem, prawdopodobnie chciałabym nawiedzać korytarze Wersalu. Zdecydowanie czułam tam obecność jakichś duchów.
Rodrigo nie ukrywa, iż możliwość realizacji zdjęć w tym miejscu była dla niej spełnieniem marzeń:
Nie mogę uwierzyć, iż pozwolili mi tam kręcić. To było naprawdę szalone. Zaczęło się jako coś w rodzaju marzenia. Pomyślałam: „To byłoby kiedyś fajne, gdybym mogła odwiedzić Wersal”
Teledysk do „Drop Dead” miał premierę w kwietniu. W klipie Rodrigo przemierza bogato zdobione wnętrza Pałacu Wersalskiego, śpiewając i grając na gitarze. W niektórych scenach słucha muzyki przez słuchawki, spacerując po historycznych salach jednego z najbardziej znanych zabytków Francji. Wybór lokalizacji nie był przypadkowy – w refrenie piosenki pojawia się odniesienie do Wersalu.
„Drop Dead” było pierwszym singlem promującym trzeci album studyjny wokalistki, „You Seem Pretty Sad for a Girl So in Love”, który ukazał się 12 czerwca. Krążek przyniósł już także kolejne teledyski do utworów „The Cure” i „Stupid Song”.






![Zapowiada się gorący weekend. Co można robić w Krakowie [INFORMATOR]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/06/562279_20.jpg)







