Ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej spowodował wypadek. Był pod wpływem alkoholu

gazeta.pl 52 minut temu
Ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej wsiadł za kierownicę po alkoholu i spowodował wypadek na drodze. To nie pierwszy raz, gdy Andrzej Żmuda Trzebiatowski prowadził auto pod wpływem.
Marta Żmuda Trzebiatowska jest córką Andrzeja Żmudy Trzabiatowskiego, który dziś jest wójtem Przechlewa. 28 listopada ojciec aktorki prowadził samochód pod wpływem alkoholu i spowodował wypadek drogowy. Uciekł jednak z miejsca wypadku.

REKLAMA







Zobacz wideo Żulczyk i Strachota o uzależnieniu. "Większość ludzi tego nie przeżywa"



Ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej prowadził pod wpływem alkoholu
28 listopada przed godziną 17 na ulicy Dworcowej w Przechlewie doszło do zderzenia volkswagena z dostawczym fiatem ducato. Radiu Weekend FM udało się ustalić, iż kierowcą volkswagena, który zbiegł z miejsca wypadku, był 63-letni Andrzej Żmuda Trzebiatowski. Został on zatrzymany kilka godzin później w swoim domu. "Po kolizji kierowca osobówki wycofał, wjechał na pobliską posesję, zostawił auto i uciekł - przekazała Renata Konopelska z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie w rozmowie z "Faktem". Potwierdziła, iż wójt Przechlewa miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze już zatrzymali jego prawo jazdy, a dzień po wypadku Żmuda Trzebiatowski usłyszał zarzuty. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
W rozmowie z Weekend FM potwierdził, iż wsiadł za kółko pod wpływem alkoholu. – Otarcie samochodów i to wszystko. Przepraszam za to, iż po prostu pojechałem, nie powinno to się wydarzyć – stwierdził wójt Przechlewa, dodając, iż nie pamięta, by oddalił się z miejsca zdarzenia. Zapytany o to, czy zrezygnuje ze stanowiska, nie odpowiedział jednoznacznie.
To nie pierwszy raz, gdy ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej prowadził w stanie nietrzeźwości
Andrzej Żmuda Trzebiatowski ma już na koncie podobną sytuację. W lipcu 2014 roku, również będąc pod wpływem alkoholu, spowodował wypadek drogowy. Wówczas odmówił przebadania alkomatem, ale badanie krwi potwierdziło, iż miał dwa promile alkoholu w organizmie. Mówił jednak, iż sięgnął po trunek dopiero po kolizji, by "uspokoić nerwy", ale ekspertyza nie potwierdziła jego wersji wydarzeń. Żmuda Trzebiatowski został ukarany przez Sąd Rejonowy w Człuchowie. Otrzymał trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został również ukarany grzywną w wysokości pięciu tys. zł. Musiał wpłacić tysiąc złotych nawiązki na cele charytatywne.
Artykuł jest aktualizowany
Idź do oryginalnego materiału