
Justyna Steczkowska nie ukrywa, iż historia miłości jej rodziców to prawdziwy materiał na scenariusz. Okazuje się, iż jej ojciec - kiedyś katolicki ksiądz - porzucił życie duchownego z miłości do matki piosenkarki. Na ślub kościelny musiał poczekać jeszcze przez wiele lat. "Nie chciał żyć jakimś podwójnym życiem" - wyznała wokalistka.