
fot. Radio DoxaW Instytucie Śląskim w Opolu od czwartku (22.10) trwa konferencja naukowa „Przerwane losy… Z Kresów Wschodnich na Śląsk”. W programie znalazły się wykłady i spotkania, podczas których można było bliżej poznać historię Kresowian na Śląsku. To wspólna inicjatywa Instytutu Śląskiego i IPN-u, której celem jest pielęgnowanie pamięci o przesiedleńcach z Kresów.
– To ogólnopolska konferencja naukowa traktująca o Kresach Wschodnich, skupiająca się przede wszystkim na problematyce przesiedleń w latach 1945-46, adaptacji tych terenów, aklimatyzacji się przede wszystkim na Śląsku i, co ważne, percepcji tej problematyki dzisiaj, czyli o kwestii upamiętnień – wyjaśnia dr hab. Joanna Lusek, naczelnik Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Opolu.
– Mamy tutaj wystawę, którą zorganizował IPN w Opolu. Dotyczy przesiedlenia z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej na ziemie zachodnie i północne. My, jako Instytut Śląski, w ramach swojego programu „Kresowianie na Śląsku po 1945 roku” bardzo chętnie przyłączyliśmy się do organizacji konferencji. Te tematy wpisują się w nasze badania – przyznaje Joanna Siek z Instytutu Śląskiego.
W ramach konferencji odbyła się projekcja i spotkanie z reżyserem filmu „Wielkie Galicjanki” Piotrem Szalszą. Dzięki takim akcjom instytuty chcą docierać także do młodszych mieszkańców naszego regionu, aby ta pamięć przekazywana była również kolejnym pokoleniom, dlatego organizowane są również różnego rodzaju konkursy skierowane do uczniów, aby sami zaciekawili się historią Kresowian na Śląsku.
Konferencja zakończy się w piątek 23 października.
Joanna Lusek, Joanna Siek
Autor: Damian Serwuszok
fot. Radio Doxa












