Odwołała dwa śluby, była zaręczona aż pięć razy. "Moja praca to zazdrosny kochanek"

swiatseriali.interia.pl 11 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Martyna Wojciechowska, znana dziennikarka, autorka licznych książek i podróżniczka, od lat z trudem łączy wymagającą pracę z życiem prywatnym. Podczas najnowszej rozmowy otwarcie opowiedziała o tej kwestii, zaznaczając, iż mimo licznych wyzwań czuje się spełniona.


Martyna Wojciechowska znana jest w Polsce ze swoich licznych dokonań zawodowych; od lat przemierza odległe zakątki globu, jest pisarką i działaczką społeczną. Gwiazda polskiej telewizji zebrała też niezłe "portfolio miłosne". Okazuje się, iż dziennikarka i podróżniczka aż pięć razy była zaręczona, a dwa razy odwołała ślub. Stanęła raz na ślubnym kobiercu, jednak małżeństwo zakończyło się już po trzech miesiącach.
"Bilans mam taki, iż chyba nie zmarnowałam tego czasu, jeżeli chodzi o poszukiwania. Pięć razy się zaręczyłam, dwa razy odwoływałam ślub pięć minut przed uroczystością" - wyznała "Gali".Reklama


"Może to trywialnie zabrzmi, ale wszystkie te doświadczenia mnie ukształtowały. Rzeczywiście, ja się czuję splotem doświadczeń, wspomnień i moich decyzji. Głupich też, bo podjęłam wiele niemądrych. I co z tego, iż ja powiem, iż dziś zrobiłabym coś inaczej?" - dodała podczas wywiadu z "Wirtualną Polską".


Martyna Wojciechowska o łączeniu życia zawodowego z prywatnym. "Moja praca to jest bardzo zazdrosny kochanek"


Podczas premiery najnowszej książki Wojciechowskiej, "Przesunąć horyzont. 20 lat później", autorka odniosła się do relacji miłosnych. W rozmowie z Plotkiem wyznała, iż niełatwo jest jej łączyć życie zawodowe i prywatne:


"Związki są różne, nie ma reguły. jeżeli choćby miałam jakieś doświadczenie, to ono nie musi być przekładalne na doświadczenie innych osób, absolutnie. Ja wiem tylko, iż góry, podróże, w ogóle moja praca to jest bardzo zazdrosny kochanek i czasami, przyznaję - tak, trudno jest to pogodzić z tym życiem w obszarze bardziej osobistym".
W dalszej części rozmowy Wojciechowska podkreśliła, iż zawsze może liczyć na wsparcie córek oraz przyjaciół. Dzięki ich obecności czuje się prawdziwie spełniona na każdej płaszczyźnie.
"To jest moje życie osobiste, więc czuję się bardzo spełniona, czuję się bardzo, bardzo szczęśliwa we adekwatnym miejscu i otoczona adekwatnymi ludźmi" - wyznała.
"Bez wątpienia macierzyństwo jest najtrudniejszą i najbardziej wymagającą podróżą w moim życiu - w dodatku bez mapy i bez GPS. To jest naprawdę coś" - dodała, mówiąc o trudach związanych z rolą matki.
Zobacz też:
Cały świat mówi o gorącym hicie Prime Video. Co się działo za kulisami?
Idź do oryginalnego materiału